STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP










:: Bhagawan Śri Sathya Sai Baba opuścił ciało (1926-2011)

Wywiad Jarka Rynkiewicza dla Radia Sai, 19.10.2011 r.
Występ Chóru z Polski 20.08.2011r. - Relacje z Prasanthi Nilayam, 20.08.2011 r. 18:30
Baba i współcześni Mayo, artykuł "The New Indian Express" z 10 lipca 2011
Relacje z Prasanthi Nilayam, 15.07.2011 r., Gurupurnima, godz. 19:25
Relacje z Prasanthi Nilayam, 15.07.2011 r., Gurupurnima, godz. 12:30
Wizja dżagadguru, wykład p. Sandżaja Sahani, 4.05.2011 r.
Szczególne rozważania prof. Venkataramana z 29.04.2011 r.
Deklaracja Parlamentu Wenezueli (VI 2011)
Artykuł dr APJ Abdula Kalama, byłego prezydenta Indii, z 22.04.2011 r.
List dr Michaela Goldsteina z 9.05.2011 r.
Relacje z Prasanthi Nilayam, 22.05.2011 r., godz. 20:00
Izaak Tigrett w Dharmaksztrze, Mumbai, 12.05.2011 r.
List Jagi Jagadeesana, 26.04.2011 r.
List dr Michaela Goldsteina, 24.04.2011 r.
Relacje z Prasanthi Nilayam, 27.04.2011 r., godz. 13:00, 18:30
Relacje z Prasanthi Nilayam, 26.04.2011 r., godz. 3:00, 17:00, 19:00






Relacje z Prasanthi Nilayam


Zaktualizowano 20 sierpnia 2011 r. o godz. 18:30 (czasu indyjskiego)

Dziś wieczorem w Prasanthi Nilayam przy Sanctum Sanctorum (mahasamadhi Swamiego) w Sai Kulwant Hall grupa pielgrzymów z Polski licząca 126 osób (35 mężczyzn i 91 kobiet) zaprezentowała program muzyczny.

Po półgodzinnym śpiewaniu Wed chór z Polski rozpoczął swoje wystąpienie o godz. 17:00 od Ganapathi Prarthany - Om gananam twa. Następnie zespół zaśpiewał 18 utworów w trzech językach - sanskrycie, angielskim i polskim, między innymi Abba Ojcze - pieśń na cześć Ojca Niebieskiego przedstawiającą Jezusa jako Syna Bożego, Alleluja - pieśń na ku chwale Pana, utwór o odwiecznym dźwięku OM, Don't worry, be happy - piosenkę o poczuciu bezpieczeństwa, jakim obdarza Bhagawan. Program trwał 45 minut i zakończył się mantrą OM śanti OM.





Dla Prasanthi był to kolejny nostalgiczny wieczór przywołujący złote wspomnienia o Bhagawanie, który swą cudowną, fizyczną obecnością ożywiał wiele takich wystąpień. Grupa śpiewała z głębokim oddaniem i w pełnej harmonii wyrażając jego przesłanie jedności. Cały zespół ubrany był na biało, przy czym chórzystki miały na głowach wianki z kolorowych kwiatów. Chórem profesjonalnie dyrygowała p. Maria Quoos.

Po wystąpieniu pielgrzymów z Polski przez około 10 minut kontynuowano bhadżany, a o godz. 18:00 odbyło się Mangala Arathi, po czym chórzyści ofiarowali prasadam wszystkim zgromadzonym.




Prof. Anantaraman, koordynator do kontaktów z mediami w truście Sri Sathya Sai Central Trust, podziękował pielgrzymom z Polski doceniając ich wystąpienie, które nazwał "Głosami jedności". Poinformował również o przybyciu do Prasanthi Nilayam pielgrzymki z dystryktu Srikakulam w stanie Andhra Pradesz liczącej 3000 wielbicieli i zapowiedział ich programy kulturalne, które zaprezentują w ciągu dwóch następnych dni.

Tłum.: Ewa Serwańska



Zaktualizowano w piątek 15 lipca 2011 r. o godzinie 19:24 (czasu indyjskiego)

Punktualnie o 8.00 rano (czasu indyjskiego) odsłonięto mahasamadhi Bhagawana Śri Sathya Sai Baby ofiarowując mahamangalarati. Grobowiec, jeśli można go tak nazwać, wyglądał przepięknie, ponieważ cała konstrukcja, łącznie z filarami po obu stronach, była koloru białego.

Następnie studenci przedstawili program Guru Wandana (pozdrowienia dla guru) - zbiór melodyjnych pieśni i wersetów przeplatanych opisami wspaniałych zdarzeń, doświadczeń i kontaktów, jakie studenci przeżyli z Bhagawanem. Intonując mantrę Sai Gajatri złożyli hołd lotosowym stopom sadguru Bhagawana Śri Sathya Sai Baby z okazji pomyślnego wydarzenia, święta Guru Purnima. Twamewa matha cza pita twamewa, twamewa bandhu czha sakha twamewa, twamewa widja drawinam twamewa, twamewa sarwam mam dewa dewa - Panie, tylko Ty jesteś moim ojcem i moją matką, moim przyjacielem i najbliższym krewnym, moją mądrością i moim skarbem. Jesteś moim wszystkim.

Jeden z nich opisał niezwykłe zdarzenie, które miało miejsce podczas rozdawania prasadamu. Dziecko znajdujące się na końcu sali nie mogło go otrzymać, a wtedy sam miłosierny Pan przeszedł przez całą salę do dziecka i dał mu prasadam. Świat może o nas zapomnieć, lecz Pan nigdy o nas nie zapomni - takie było przesłanie tej historii, które warto podkreślić. Kolejny epizod nawiązywał do dawnych czasów, gdy gospodarz czekał na Bhagawana z poczęstunkiem, lecz on przez długi czas nie przychodził. Gdy gospodarz wyruszył na poszukiwania Bhagawana, odnalazł go ustawiającego obuwie ludzi, którzy przyszli na poczęstunek. To wydarzenie bardzo mocno przypomina Dni Dwaparajugi. W tym momencie zaśpiewano pieśń napisaną przez Bhagawana: Satja dharmamu śanti premalato, ni nitja dżiwamu jatra saginczu - udaj się w podróż życia ze swoimi towarzyszami: prawdą, prawością, spokojem i miłością.

Opowiadano wiele historii. Zdarzenie z matką i dzieckiem, które miało miejsce podczas Narajana Sewy, jest równie wzruszające. Pewnego razu w czasie Narajana Sewy Bhagawan zauważył kobietę siedzącą ze swoim dzieckiem. Powiedział studentowi, który podawał słodki ryż i ryż z tamaryndem, że niemowlę nie będzie mogło go zjeść, więc student pobiegł, aby zdobyć mleko. Mleko, które przyniósł, było świeże i gorące. Bhagawan zapytał go, jak niemowlę może napić się gorącego mleka. Wziął szklankę do ręki, schłodził je i dał dziecku.

Bohaterem kolejnej historii był uczeń, który chorował na astmę i z trudem łapał powietrze. Walczył o każdy oddech. Krzyczał przed zdjęciem Bhagawana i wyrażał swoje cierpienie. Pewnego razu Bhagawan zawołał go na interview, gdzie uczeń zobaczył, że ciężko oddycha, a jego twarz zrobiła się sina. Bhagawan powiedział wówczas, że uwolnił go od cierpienia z dziesięciu wcieleń.

Kolejna historia była budująca. Bhagawan poszedł do Śanti Wedika [pawilonu], aby zobaczyć uczniów wykonujących poranne ćwiczenia. Następnie wyjaśnił im, pokazując swoją rękę, że muszą być silni i dobrze zbudowani. Jeden z nich zastanawiał się, jak to możliwe, że Bhagawan, który wygląda na wątłego, może mówić o mięśniach i sile! Właśnie wtedy Bhagawan podszedł do chłopca, uśmiechnął się żartobliwie i poprosił go, aby spróbował się z nim posiłować. Chłopiec ucieszył się, że może mocować się z Bhagawanem. Najpierw złapał lekko jego rękę, nie wykorzystując całej swojej siły, lecz później użył całej energii, a dodatkowo jeszcze trzech chłopców próbowało swoich sił z Bhagawanem. Jednak wszelkie starania okazały się daremne. Chłopiec powiedział Bhagawanowi, że ma tyle siły, ponieważ jest Bogiem. Bhagawan zaśmiał się i rzekł: "Myślisz, że wykorzystywałbym swoją boską moc w ręce siłując się z tobą?". Ty również możesz posiąść taką siłę, jeśli osiągniesz czystość myśli, słów i czynów.

Zabrzmiała pieśń Ma oh Ma, Ma Sai Ma. Następna relacja wskazuje na dbałość i troskę Bhagawana o wielbicieli. Pewien uczeń widział, że Bhagawan obciął sobie paznokcie najkrócej jak tylko można, aż poleciała z nich krew. Gdy zapytał go, dlaczego to zrobił, Swami oznajmił mu, że wielbiciele dotykają jego stóp podczas darszanu i istnieje prawdopodobieństwo, że mogą się skaleczyć. Dlatego obcinam sobie paznokcie tak krótko.

Troska i miłość Bhagawana skierowane do najmłodszych ze szkoły podstawowej także musiały zostać zauważone, aby można je było opisać. Pewnego razu Bhagawan rozdawał lody uczniom szkoły podstawowej. Nagle zapytał ich: "Czy znacie atrybuty Boga?". Jeden chłopiec szybko odparł, że Bóg jest wszechwiedzący, wszechmogący i wszechobecny. Wtedy Bhagawan powiedział: "Bóg jest zimny, słodki i delikatny jak lód". Innym razem w audytorium Purnaczandra rozdawał przedmioty codziennego użytku, takie jak pasta do zębów i dezodoranty. Niektórzy uczniowie otrzymali pastę, a inni kosmetyki. Następnie w obecności Bhagawana zaczęli dyskutować o tym, co dostali, a czego nie. Wtedy wszedł na podium i zapytał ich: "Kto mnie pragnie?". Uczniowie nie potrafili dokładnie odpowiedzieć na to pytanie. Przesłanie zawarte w tych słowach głosiło, że nie możesz porównywać darów, które otrzymałeś od Boga. Proś o Swamiego, a otrzymasz wszystko.

Zwykle czekamy na Swamiego, aż przybędzie do sali. Uświadommy sobie, że on zawsze tutaj na nas czeka. Podsumowując, student powiedział, że w tym dniu Guru Purnima musimy być świadomi, że Bóg jest zawsze z nami. Nigdzie nie odszedł. Wystąpienie studentów zakończyło się pieśnią w języku telugu, a prof. Anil Kumar pochwalił ich za przedstawienie.

Po programie muzycznym do zgromadzonych osób przemówił Śri Leonardo Gutter z Argentyny, psycholog, wzięty biznesmen i członek Rady Prasanthi. Spotkało go wyróżnienie w postaci zajmowania stanowiska pierwszego przewodniczącego Organizacji Sathya Sai w Ameryce Łacińskiej. Oddając cześć lotosowym stopom Bhagawana, Śri Gutter opowiedział o doświadczeniu ze swojego pierwszego pobytu w Prasanthi Nilayam. Gdy tu przyjechał, Bhagawan odwiedzał właśnie Czennai. Czekało tam na niego 50 tysięcy ludzi. Odczuł wewnętrzne pragnienie - i Bhagawan wrócił. Serce było tego świadome wcześniej. Śri Gutter wyraźnie podkreślił słowa Swamiego, że przyjście na świat w ludzkiej postaci nie zdarza się często, a narodziny w czasach, gdy awatar zstąpił na ziemię, mają miejsce jeszcze rzadziej. Szczęściem jest nie tylko poznać Boga, lecz także zostać przez Niego wybranym. Śri Gutter powiedział zgromadzonym: "Niektórzy z nas przebyli tysiące kilometrów, żeby tu dotrzeć. Pragnę wam powiedzieć, że nawet mieszkańcy Prasanthi Nilayam musieli odradzać się wiele razy, aby znaleźć się w tym miejscu na stałe. Musimy wzmóc naszą sadhanę, lecz nie przez zwiększenie ilości godzin spędzanych na śpiewaniu bhadżanów, tylko przez włożenie okularów Sai. Gdy ubierzemy te okulary, nie będziemy nikogo krytykować. Aby zostać wielbicielem, musimy zasłużyć na jego miłość". Śri Gutter oświadczył, że przemierzył całą Amerykę Łacińską. Żyje tam bardzo dużo ludzi, którzy znają Swamiego. Wiele lat temu, gdy Organizacja Sathya Sai dopiero rozpoczynała swoją działalność w Brazylii, spotkał tam pewnego człowieka. Kiedy przyjechał do Prasanthi Nilayam, ten człowiek podzielił się z nim swoimi doświadczeniami. W Prasanthi Nilayam widział wszędzie anioły. Gdy ujrzał Swamiego nie uświadamiał sobie nic innego oprócz miłości. Wykorzystując fizyczny wzrok nie możemy zmierzyć energii, która znajduje się tutaj, w aszramie. Zwrócił się z apelem do wielbicieli: "Nigdy nie przestańcie tu przyjeżdżać. Nic się tutaj nie zmieniło. Musimy przebyć drogę od postaci fizycznej do bezforemnej. On żyje, jest wieczny. Nigdzie nie odszedł". Swami mówi: "Jeśli skierujesz się w moją stronę, ja pójdę w twoim kierunku". Śri Gutter zdecydowanie stwierdził, że od czasu swojej pierwszej wizyty w tym miejscu, był w pełni przekonany, że Bhagawan jest purna awatarem.

Przypomnianł moment powołania przez Bhagawana Rady Prasanthi, kiedy to wezwał jej członków do swojej siedziby. Wówczas oznajmił: "Macie szczęście poznać Jego przesłanie. Musicie się nim dzielić ze wszystkimi". Powinniśmy zrobić wszystko, aby szerzyć jego przesłanie. Teraz jest nasz czas. Musimy wykorzystać każdą chwilę naszego życia, musimy stać się latarnią jego miłości. Śri Leonardo Gutter zakończył swoją prelekcję wyrażając wdzięczność dla Bhagawana za wszystko, co od niego otrzymał. On jest naszym ojcem, naszą matką, naszym najbliższym przyjacielem. Jest dla nas wszystkim.

Ostatnim prelegentem na porannym spotkaniu był Śri Nimisz Pandja, przewodniczący Organizacji Sathya Sai z Mumbaju. Śri Pandja mówił, że Bhagawan pragnął, abyśmy uświadomili sobie, że nie tylko on jest Bogiem, ale my także Nim jesteśmy. Człowiek szuka Boga w różnych miejscach, takich jak gurudwary, świątynie, kościoły i meczety. Ale On mieszka w naszych sercach. Śri Pandja zauważył, że to nie my odsłoniliśmy mahasamadhi, lecz Bhagawan odsłonił znajdującą się w nas niewiedzę. To mahasamadhi jest wyjątkowe. Podnosi nas na duchu z każdą chwilą. W awatarze z Śirdi, Śirdi Babie, tlił się dhuni [święty ogień], natomiast w tym awatarze nie ma dhuni. Dzięki oddaniu człowieka będzie żył przez wieki. Bhagawan powiedział, że jego słowa mają moc jego obecności. W umysłach wielu ludzi pojawiły się wątpliwości co do tego, czy Bhagawan odszedł. Śri Pandja stwierdził: "Jak mógł od nas odejść? Zawsze jest z nami". Bhagawan miał określony plan. Postanowił odejść. To było wielkie odejście. Usiadł na tylnym siedzeniu. Teraz my musimy prowadzić. Śri Pandja poinformował zgromadzonych, że padło wiele pytań dotyczących spuścizny Sathya Sai. Jego dziedzictwo stanowią szpitale, uniwersytet i aszram. Tylko Bóg może zbudować takie szpitale dla ludzkości.One są przesłaniem miłości Bhagawana. To Bóg założył te szpitale i to On będzie nimi kierował. "Czasami zazdroszczę studentom, ponieważ nie jestem już na tyle młody, aby wstąpić na uniwersytet. To właśnie jego absolwenci szerzą promienny blask nauk Bhagawana na świecie" - stwierdził Śri Pandja. Jeśli pragniesz doświadczyć miłości, jest to odpowiednie miejsce. Podczas przedstawień teatralnych Bhagawan obdarzał dzieci życzliwym spojrzeniem i dodawał im otuchy. Natchnął wiele milionów ludzi do wypełniania służby w Organizacji Śri Sathya Sai. Tylko Bóg może wykonać tak ogromne zadanie. Nikt nie mógł zrealizować tego, co potrafił uczynić awatar Sathya Sai. Bhagawan dał każdemu odczuć, że przyszedł tylko do niego. Jest to osobiste doświadczenie, które każdy miał z Bhagawanem. Żaden człowiek nie może wstrząsnąć fundamentami Organizacji Śri Sathya Sai, spuścizną miłości. Wyrzeknij się wszystkiego na rzecz jego miłości. Boskie dziedzictwo miłości będzie stale obecne w każdym człowieku. Dzięki nauczaniu Educare Sathya Sai przejawy miłości będą żyły wiecznie. Śri Pandja ogłosił: "On będzie mówił z naszego wnętrza, nigdy nas nie opuści". Bhagawan przywiódł nas do siebie. Teraz przyszedł czas na rozmyślanie o jego boskości. Przybywajcie do Prasanthi Nilayam. Ostatecznie będziemy musieli się w nim zatopić. "Za każdym razem, kiedy spojrzycie w lustro, pomyślcie z całą pewnością, że jesteście Bogiem" - powiedział Śri Pandja. 24 lipca 1965 roku Bhagawan dał następującą guru-dakszinę (ofiarę): "Ofiarujcie mi swój pozbawiony egoizmu i niezachwiany umysł. Wówczas przyjdę i udzielę wam darszanu".

Po przemówieniu Śri Nimisza Pandji studenci zaśpiewali kilka bhadżanów. Wydano komunikat, że począwszy od dnia Guru Purnima Radio Sai rozpoczyna emisję nowego programu w języku telugu. Można go słuchać na falach Radio Sai Telugu. Od dzisiaj Radio Sai Telugu to kanał nadający 24 godziny na dobę. Radio Sai można także odbierać przez telefon komórkowy. Stacja będzie transmitowała uroczystości odbywające się w mandirze. O 10.25 (czasu indyjskiego) ofiarowano arati.

Darszan mahasamadhi rozpoczął się zaraz po zakończeniu programu i trwał przez cały dzień. Gdy ludzie otrzymywali darszan, studenci śpiewali pieśni i przywołali kilka wydarzeń. Wcześniej nieustannie intonowano mantrę Sai Gajatri.

źródło: http://sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/unveilingofmahasamadhi15072011.html
Tłum.: Dawid Kozioł




Zaktualizowano w piątek 15 lipca 2011 r. o godzinie 12.30 (czasu indyjskiego)
Program poranny


Wielkie święto Guru Purnima to dzień, w którym umysł, podlegający świecącemu pełnym blaskiem księżycowi, został pokornie złożony u lotosowych stóp Guru, Bhagawana Śri Sathya Sai Baby, który był również naszym przyjacielem, towarzyszem i naszym Panem. To także dzień świąteczny w Prasanti Nilajam z innego bardzo ważnego powodu. Tego dnia miało zostać odsłonięte mahasamadhi doskonałego fizycznego ciała, które Przedwieczny postanowił przybrać w całym swoim miłosierdziu.

Program rozpoczął się od recytacji Wed o godzinie 7.30 (czasu indyjskiego). Zapełniony do ostatniego miejsca Sai Kulwant Hall rozbrzmiewał modlitwą tysięcy znajdujących się tam ludzi. Ci, którzy nie mogli znaleźć miejsca, zostali skierowani do pobliskigo audytorium Purnaczandra, gdzie transmisja na żywo umożliwiła im obserwację wydarzeń z Sai Kulwant Hall.



O godzinie 8.00 (czasu indyjskiego) rozsunęła się czerwona kurtyna na środku podium, odsłaniając wspaniałą konstrukcję, w której znajdowała się fizyczna powłoka awatara naszej ery. Główną częścią mahasamadhi jest prostokąt z białego marmuru o wymiarach 2,7 m długości, 1,8 m szerokości i 0,6 m wysokości, usytuowany dokładnie nad ostatecznym miejscem spoczynku. Prostokąt ten znajduje się pośrodku podwyższenia także z białego marmuru o wysokości 0,15 m, długości 6,5 m i szerokości 3,5 m. Dwie ogromne kolumny wspierające dach oraz pozostałą powierzchnię również wykonano z białego marmuru i wykwintnie ozdobiono. Dwie boczne części zbudowano z ciemnozielonego marmuru z białą marmurową obwódką.

Natchnieni tym widokiem studenci Instytutu Wyższego Nauczania Śri Sathya Sai rozpoczęli śpiewanie hymnów (stotram) na chwałę boskiego guru. Urozmaicając je swymi doświadczeniami, studenci intonowali pieśni ku chwale Jedynego, wywodzące się z różnych tradycji.

Na zakończenie tego programu Śri Anil Kumar Kamaradżu przedstawił dwóch mówców - Śri Leonardo Guttera, psychologa i członka Rady Prasanti z Argentyny oraz Śri Nimisha Pandję, przewodniczącego Organizacji Sathya Sai z Mumbaju.

Śri Leonardo Gutter mówił o czterech wielkich błogosławieństwach dla wielbicieli: urodzić się w ludzkiej postaci, żyć na ziemi w tym samym czasie, co awatar, być świadomym jego boskości oraz być wybranym jako jego narzędzie. Mówił również o wielbicielach, którzy przybyli, aby krytykować, a wrócili przepełnieni miłością Pana.

Śri Nimish Pandja wyraził swoją wdzięczność dla Bhagawana za liczne błogosławieństwa, jakie otrzymał, po czym mówił jasno o działaniach Sri Sathya Sai Central Trust, a następnie o tym, że jest to jedynie niewielka część działalności, dzięki której Organizacja Sathya Sai wpłynęła na życie ludzi na całym świecie. Oświadczył, że nikt nigdy nie nakłonił do służby bliźnim tylu milionów ludzi na ziemi, jak uczynił to Bhagawan Śri Śathya Sai Baba i że jego różne przedsięwzięcia stanowią spuściznę, którą dla nas pozostawił. Prof. Anil Kumar, który był mistrzem ceremonii, podziękował obu prelegentom i pogratulował studentom wystąpień. Gdy rozdawano prasadam, zaśpiewano kilka bhadżanów. O 10.30 (czasu indyjskiego) nastąpiło ofiarowanie arati. Później wydano oświadczenie na temat uruchomienia nowej fali Radia Sai nadającej w języku telugu.(...)

Następnie wielbiciele mogli z bliska otrzymać darszan Mahasamadhi. Przez cały czas odbywały sie programy muzyczne studentów i innych artystów, wzbogacając atmosferę tego miejsca.

źródło: http://sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateJuly2011.html
Tłum.: Dawid Kozioł




Aktualizowano w niedzielę, 22 maja 2011 r., o godz. 20:11 (czasu indyjskiego)

Dziś wieczorem po bhadżanach zawiadomiono, że w dniu 27 maja 2011 r. w Prasanthi Nilayam rozpocznie się budowa mahasamadhi Bhagawana Śri Sathya Sai Baby. W związku z tym darszan samadhi będzie możliwy do wieczora 26 maja.

Słowo mahasamadhi znaczy nie tylko świadome opuszczenie fizycznego ciała przez duszę zrealizowaną, ale również sanktuarium, w którym spoczywa ciało takiej osoby.

Mahasamadhi Bhagawana zostanie wybudowane według zasad i tradycji wedyjskiej. Budowa prawdopodobnie potrwa sześć tygodni i wówczas nie będzie darszanów samadhi. Aby ułatwić wielbicielom oddawanie czci Bhagawanowi w tym czasie, w centralnej części Sai Kulwant Hall, przed podium, zostanie wystawiony fotel Swamiego z podnóżkiem.

Sesje śpiewania Wed i bhadżanów będą odbywały się jak dotychczas, codziennie rano i wieczorem według stałego harmonogramu.

Jednocześnie informujemy, że premier stanu Andhra Pradesh K. Rosaiah odwiedził w dniu dzisiejszym Puttaparthi, by złożyć hołd ukochanemu Bhagawanowi.

źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateMay2011.html
Tłum.: Ewa Serwańska




Aktualizacja w środę, 27 kwietnia 2011 r., o godz. 18:30 (czasu indyjskiego)

Pierwszego wieczoru mahasamadhi ukochanego Bhagawana zmienił się program darszanu. Godzinne śpiewanie Wed rozpoczęło się o godz. 16:00, potem do 18:00 trwały bhadżany zakończone arati.

Darszan Maha-samadhi zaczął sie o 11:45 i nieustanny strumień wielbicieli płynął, by uzyskać cenny widok Maha-samadhi w Sai Kulwant Hall. Na wielu twarzach pojawiało się głębokie wzruszenie.

Na koniec arati ogłoszono plan darszanów na następne dwa dni. Odbędą się w godzinach 8:00-12:00 oraz 16:00-20:00.

źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateApr2011.htm


Aktualizacja w środę, 27 kwietnia 2011 r., o godz. 19:00 (czasu indyjskiego)

Ciało Bhagawana zostało pochowane z honorami państwowymi …

[wideo z uroczystości]

Puttaparthi, które śpiewało kołysanki dla małego Satji, pieściło Go i pielęgnowało, a potem przez osiem i pół dekady otrzymywało bogactwo Jego miłości i opieki, pogrążyło się w smutku. Ale ten dzień smutku zostanie odnotowany w annałach boskiej historii jako najbardziej znaczący, gdyż został pochowany awatar tej epoki. To na pewno nie było wyborem tej wsi, ale los tak chciał, że smutne Puttaparthi musi pogodzić się z tym darem, tak jak otrzymywała w wielkiej obfitości inne dary przez 85 lat.

Taki był boski scenariusz napisany przez Niego i wykonany w niepowtarzalny sposób. Do chwały, szczęścia i błogości, jaką Puttaparthi bez przerwy otrzymywało, doszedł smutek, który ogarnął miliony na całym świecie, gdy przyszło pożegnać Duszę całego stworzenia. Bhagawan porzucił swe śmiertelne ciało 24 kwietnia i zostało ono pochowane dziś rano w Sai Kulwant Hall, w obecności ogromnego zgromadzenia wielbicieli i politycznych osobistości.

Uroczystość zaczęła się wykonaniem alap bhadżanu przez znanego klasycznego wokalistę Pt. Dżasradża, potem przez pół godziny bhadżany śpiewali studenci. Następnie odmawiano wiele modlitw reprezentujących różne religie: chrześcijańską, żydowską, islamską, buddyjską i sikhijską i znów śpiewano wybrane bhadżany, tak drogie ukochanemu Bhagawanowi. Studenci ronili łzy wspominając nostalgicznie szczęśliwe dni z ukochanym Swamim. Oddano salwę honorową, a orkiestra policyjna wtórowała końcowym uroczystościom.

Końcowe ceremonie związane z fizycznym ciałem rozpoczął bratanek Swamiego RJ Ratnakar, reprezentujący rodzinę. Wielu kapłanów kierowało tymi wszystkimi obrzędami trwającymi 45 minut. Boskie, fizyczne ciało spoczęło w specjalnym dole o rozmiarach 7x12 stóp wykonanym w podium, na którym Swami przebywał podczas darszanów.

Ogromne ekrany zostały ustawione na placach w Puttaparthi, aby wszyscy wielbiciele mogli obserwować ceremonie. Twarze ich wyrażały szok i smutek. Nie mogli pogodzić się z odejściem ukochanej osoby.

Boskie ciało owinięte w ulubiony przez Bhagawana pomarańczowy kolor zostało złożone w samadhi (miejscu pochówku) przy wtórze śpiewów wedyjskich. Symbolicznie ceremonia oznaczała dary krowy i ubrań (godhana and budhana). Specjalną wodą zawierającą wody z różnych świętych rzek Indii skropiono to boskie ciało uświęcając tę uroczystość.

Gdy zakończono rytuały, grobowiec, gdzie spoczął Bhagawan, zakryła kurtyna. Nieustanny śpiew Sai Gajatri trwał następnie przez ponad pół godziny, po czym kurtynę podniesiono, aby umożliwić widok grobowca awatara tej ery.

Wspaniały zapach wibhuti rozszedł się w powietrzu wywołując nostalgię za złotymi dniami, gdy Ukochany przebywał na tym samym podwyższeniu i zapowiadając darszan, który zaczął się o 11:45. Tak jak w Śirdi, ten grobowiec awatara tej epoki zaczął przemawiać teraz do swych wybranych wielbicieli… i dał pocieszenie pogrążonym w smutku wielbicielom z całego świata. Puttaparthi przywołuje nas tak intensywnie, jak gdyby nasz ukochany Pan Sri Sathya Sai mówił do nas ze swego grobu już teraz!!!

źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateApr2011.htm
Tłum. Bogusław Posmyk




Aktualizacja we wtorek, 26 kwietnia 2011 r., o godz. godz. 19:00 (czasu indyjskiego)

Premier Indii oddaje cześć ukochanemu Bhagawanowi

Baba był ucieleśnieniem najwyższych duchowych wartości ludzkiej rasy - Manmohan Singh, premier Indii. Pokłaniam się przed Sathya Sai Babą we wdzięczności za to, że dał nadzieję milionom ludzi - Sonia Gandhi, prezes UPA (United Progressive Alliance - koalicja rządząca w Indii). Premier Indii z licznymi osobistościami, m.in. z Sonią Gandhi, prezesem UPA, SM Krishną, ministrem spraw zagranicznych Indii, Ambiką Soni, ministrem informacji, radia i telewizji Indii, ESL Narasimhanem, gubernatorem i premierem stanu Andhra Pradesh, Panabaką Lakshmi, ministrem przemysłu tekstylnego oraz Kiran Kumarem Reddy, byłym premierem stanu Andhra Pradesh - zjechali do Parthi, aby oddać cześć ukochanemu Bhagawanowi.

Premier Indii przyleciał z osobami towarzyszącymi czarterowym lotem z Delhi; przybył do Sai Kulwant Hal krótko po godzinie 17.00 i przez 10 minut składał wyrazy czci przed trumną. Rozmawiał z członkiem Trustu w Prasanthi Nilayam, byłym sędzią głównym PN Bhagawatim i SV Girim, byłym głównym komisarzem wyborczym w Indii. Inne osobistości przybyłe do Prasanthi tego dnia to były premier Indii Dewe Gowda, premier Gudżaratu Narendra Modi, Wishwa Hindu Pardishad, lider Ashok Singhal, Swami Nitjananda of Nitjananda Peetam, słynny gracz w krykieta Arjuna Ranatunga.

Darszan ukochanego Bhagawana został przedłużony do północy.


Aktualizacja we wtorek, 26 kwietnia 2011 r., o godz. godz. 17:00 (czasu indyjskiego)

Uderzenia zegara zbliżają nas do ostatniego darszanu i wyczuwalne jest napięcie w Prasanthi.

Serca i dusze płaczą wewnętrznie i szykują się do ostatniego pożegnania z Panem Parthi, ukochanym Bhagawanem Sri Sathya Sai Babą. Nieprzerwany strumień wielbicieli wciąż się przesuwa nawet w tych ostatnich godzinach darszanu, a nawet się zwiększa, mimo kordonu ochrony z powodu oczekiwanego przybycia premiera Indii, Manmohana Singha i prezesa UPA Sonii Ghandi, którzy mają oddać cześć Bhagawanowi. Premier odwiedzał Puttaparthi już dwa razy - jako przewodniczący dorocznej konwokacji Uniwersytetu, ostatnio w listopadzie 2010 z okazji 85. urodzin ukochanego Bhagawana.

To był czas radości, wielkiej radości dla Parthi, że mogła wciąż witać Pana każdego ranka i wieczoru, nawet gdy przebywał w Bangalore czy Kodaikanal, aby po powrocie tym goręcej Go witać. To rzeczywiście trudne chwile dla tego wybranego kraju, gdzie ta najbardziej ukochana osoba żyła zgodnie ze swoimi naukami. Jego życie zawsze było Jego przesłaniem. Dla wszystkich, którzy Go kochają, nadszedł czas, aby podążać drogą wskazaną przez Niego i chronić dziedzictwo pozostawione przez awatara Śri Sathya Sai.

Niech Twoje światło nas prowadzi, o ukochany Panie!

źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateApr2011.htm
Tłum. Bogusław Posmyk



Aktualizacja we wtorek, 26 kwietnia 2011 r., o godz. 3:00 (czasu indyjskiego)

W drugim dniu żałoby, po odejściu (w sensie fizycznym) ukochanego Bhagawana, aśram Prasanthi Nilayam trwa pogrążony w smutku, a miasteczko Puttaparthi pokryte jest całunem mroku. Setki tysięcy wielbicieli przybywa do aśramu; dzień i noc czekają w niekończącej się kolejce, aby doświadczyć bezcennego widzenia Pana, który podczas swej ziemskiej podróży trwającej ponad osiem i pół dekady urzekł miliony swym boskim darśanem!

[Wideo]

Zatopione w rozpaczy Puttaparthi i aśram Prasanthi Nilayam, świadek epokowych wydarzeń duchowych zachodzących tu na przestrzeni lat, po raz kolejny znalazły się w centrum uwagi, tym razem z innego powodu - z powodu nagłego odejścia ich umiłowanego Pana.

Nieoczekiwane odejście ukochanego Bhagawana wywołało zróżnicowane uczucia wśród Jego wielbicieli. Niektórzy, niegotowi na stawienie czoła temu, co nieuchronne, z niezachwianą wiarą nadal żywią jeszcze nadzieję, inni zaakceptowali to, co się stało, a wielu innych kontempluje chwalebną historię życia Wcielonej Miłości. Przybyło tu mnóstwo regionalnych, krajowych i zagranicznych stacji telewizyjnych, by relacjonować wydarzenia z Prasanthi Nilayam.

[Zdjęcia]

Premier Indii, Manmohan Singh w swych kondolencjach dla osieroconej rodziny Sai opisał Bhagawana jako duchowego przywódcę, który zainspirował miliony ludzi, wyznających różne wybrane przez siebie religie, do życia moralnego i do nadania swemu życiu głębszego wymiaru.

"Śri Sathya Sai Baba, który przez ponad pół wieku nauczał najwyższych wartości ludzkich, był postacią wyjątkową. Działał dla dobra innych poprzez różne instytucje powołane w Prashanthi Nilayam, które propagowały równe traktowanie wszystkich ludzi oraz prowadziły placówki edukacyjne i opieki medycznej" - powiedział Premier.

Premier Indii Manmohan Singh jest oczekiwany w Prasanthi Nilayam dziś po południu.

Byłe legendy krykieta - Sunil Gavaskar i Sachin Tendulkar dołączyli do niekończącej się listy ważnych postaci osobiście składających pokłon Bhagawanowi. Znani gracze w krykieta - VVS Laxman i S. Sreesanth, aktor filmowy - Arjun, mistrz duchowy Yoga Guru Baba Ramdev i wiele innych osobistości również przybyło do Puttaparthi, by złożyć hołd Bhagawanowi.

Nie kończy się kolejka wielbicieli pragnących cennego darśanu ukochanego Bhagawana. Czekali całą noc... i nadal czekają teraz - wcześnie rano we wtorek.

W Puttaparthi i wokół miasteczka wielu właścicieli sklepów i inne osoby zaangażowane są w działaniach dobroczynnych - rozdają żywność i służą przybyłym tu wielbicielom.

źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/darshanupdateApr2011.htm
Tłum. Ewa Serwańska



Copyright © 2001-2017 Stowarzyszenie Sathya Sai