STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP



Powrót do listy dyskursów          wersja w formacie pdf          Pobierz program



Bądźcie zawsze wdzięczni Bogu

Dyskurs Bhagawana Śri Sathya Sai Baby wygłoszony 17 sierpnia 1996 roku w Sai Kulwant Hall


Nie ma dziś strachu przed grzechem.
Podłe czyny i akty okrucieństwa stały się codziennością.
Ogrom ich przekracza wszelkie opisy. Oddanie dla Pana zanikło.
Człowieku, zrozum, że pokój i szczęście możesz zdobyć
tylko poprzez śpiewanie boskiego imienia.
Tylko oddanie podnosi człowieka do najwyższego stanu i leczy go z choroby,
jaką jest przywiązanie do rzeczy ziemskich.
Jedynie oddanie wzbudza tęsknotę za boskością i prowadzi człowieka do wyzwolenia.

Ucieleśnienia miłości!

Królewską drogą do wyzwolenia jest oddanie Bogu. Jest to boskie lekarstwo na chorobę narodzin i śmierci oraz wszelkie zmartwienia ziemskie i fizyczne. Nie ma lepszej ścieżki niż oddanie, które prowadzi człowieka do urzeczywistnienia Boga.

Ciągle śpiewajcie boskie imię

Bharat jest boskim i świętym krajem, który rozpowszechnia na cały świat wiedzę wedanty, zawartą w Upaniszadach. Jeśli tylko Bharatijowie wypełnią swe serca pełną wiarą w słowa Upaniszad: Iśawasjam idam sarwam - cały wszechświat jest wypełniony Bogiem, Iśawasjam idam dżagat - Bóg przenika cały świat, wówczas cały kraj będzie wolny od wszelkich trudności.

Bóg przenika wszystko. Każdy człowiek, który ma niezachwianą wiarę w tę wszechprzenikalność Boga, będzie wolny od wszelkich zmartwień. Człowiek powinien przyswoić sobie prawdę, zawartą w czterech mahawakjach (głębokich stwierdzeniach) Upaniszad: Tat twam asi (Tym jesteś ty), Aham brahmasmi (ja jestem brahmanem), Sarwam khalwidam brahma (zaprawdę, wszystko jest brahmanem), Ajam atma brahma (jaźń jest brahmanem). Cały świat jest wypełniony wiecznie rozszerzającą się świadomością brahmana.

Brahman jest tożsamy z Om (Aum). To mahamantra (wielka inkantacja), śpiewana przez starożytnych mędrców Indii. Tak jak w słowie Bóg są trzy litery, Aum również składa się z trzech liter. W tretajudze trzej bracia Pana Ramy - Lakszmana, Bharata i Śatrughna, reprezentowali odpowiednio A, U i M, on zaś był ucieleśnieniem Omkar. Pierwiastek atmiczny reprezentowany przez Ramę oznaczał jedność tych trzech liter. Ramajati iti Rama - ten, kto zadowala, jest Ramą.

Jeśli rozważyć słowo nama (imię) z punktu widzenia numerologii, odsłania się wielka prawda. Słowo nama jest połączeniem trzech liter. Zgodnie z numerologią, na ma wartość 0, aa - 2, a ma - 5. Kiedy doda się do siebie 0, 2 i 5, uzyskuje się 7. Podobnie, boskie imię Rama daje liczbę 7. Liczba 7 ma wielkie znaczenie, ponieważ oznacza siedem nut muzycznych, siedem barw, siedem oceanów oraz siedmiu wielkich riszich (mędrców). Dlatego ludzie prowadzą namasaptahę (śpiewanie boskiego imienia przez siedem dni).

Wyrażanie wdzięczności jest modlitwą

Bóg jest opisywany jako śabda brahmamaji, czaraczaramaji, dżjotirmaji, wangmaji, nitjanandamaji, paratparamaji, majamaji oraz śrimaji (ucieleśnienie dźwięku, ruchomości i bezruchu, światła, mowy, wiecznej błogości, doskonałości, iluzji i bogactwa). Dlaczego trzeba śpiewać imię Boga? Dlaczego człowiek powinien modlić się do Boga? Czyż nie jest naszym obowiązkiem wyrażać wdzięczność Bogu, który stworzył ten ogromny świat oraz wszystkie żywe istoty i zapewnił im pożywienie, powietrze do oddychania i wodę do picia? Co więcej, zapewnił On wszelkim istotom żywym wszystko, aby mogły przeżyć na ziemi. Jeśli upadnie wam chusteczka, a ktoś ją podnosi i daje wam, dziękujecie mu. Nawet za taką małą pomoc dziękujecie. Zatem czy nie jest waszym obowiązkiem wyrażać wdzięczność Bogu, który dał wam tak wiele? Samo wyrażenie wdzięczności jest modlitwą. Co robi modlitwa? Budzi ona wewnętrzną boskość człowieka, która jest niezmierzona, niewidzialna i ponad zmysłami. W Upaniszadach jest pewne wezwanie w tym względzie: Utiszta dżagrat prapja warannibodat - ludzie, wstańcie, bądźcie świadomi i czujni! Chodźcie do szlachetnych ludzi i uczcie się od nich tajemnicy osiągania boskości. W ten sposób Upaniszady wzywają człowieka, żeby powstał i zbudził się ze swego głębokiego snu niewiedzy.

Ofiary, jakie przyjmuje Bóg

Człowiek ciągle poszukuje szczęścia. W rzeczywistości, całe jego życie jest wypełnione szczęściem. Szczęście jest wszędzie. Skąd więc potrzeba szukania szczęścia? Człowiek szuka szczęścia w świecie zewnętrznym, ponieważ zapomniał o swojej prawdziwej jaźni. To czysta ignorancja. Szczęście, którego chcecie szukać, jest w was. Możecie mieć szczęście jedynie wówczas, gdy z całego serca kochacie Boga. Kochanie Boga z całego serca i doświadczanie Jego boskości jest oddaniem. Dla rozwinięcia miłości do Boga istotna jest modlitwa. Prawdziwa modlitwa płynie z serca, nie z warg. Rawana ciągle powtarzał mantrę Śiwa-pańczakszari - "Om Namah Śiwaja" i wykonał wielką pokutę. Ale nie zmieniły się jego demoniczne cechy. Jaka była tego przyczyna? Jego modlitwa nie płynęła z serca. Pobudka do modlitwy była samolubna. Jak więc mógł doznać miłości Boga?

Jedynie gdy ofiarujesz coś komuś, zasłużysz na otrzymanie czegoś w zamian. Jeśli pójdziesz do sklepu, aby kupić chustkę, właściciel sklepu da ci ją wtedy, gdy wręczysz mu 10 rupii. Jeśli nie zapłacisz mu 10 rupii, nie da ci tej chustki. Podobnie, musisz coś ofiarować Bogu.

Prorektor wspomniał w swym przemówieniu o naukach Upaniszad. Bóg nie oczekuje od was żadnych ziemskich rzeczy. Co masz Mu do zaofiarowania? Rukmini tak modliła się do Kriszny:

Człowiek może ci ofiarować jakiś liść lub kwiat, czy nawet wodę,
ale prawdą jest, że oddanej osobie ofiarowujesz samego siebie.
O Kriszno! Oby przebłagał cię ten liść tulasi!

Co tu oznacza liść? Nie jest to liść bazylii czy drzewa bilwa. Nie musisz iść na poszukiwania drzewa bilwa, żeby ofiarować jego liść Bogu. Liściem, który musi zostać ofiarowany Bogu, jest twoje ciało. Co jest owym kwiatem, który masz do ofiarowania Bogu? Musisz ofiarować kwiat swego serca. Podobnie, musisz ofiarować owoc swego umysłu, nie zaś żaden inny, zwykły owoc. Zanim ofiarujesz Bogu kwiat swego serca, powinieneś go oczyścić przez usunięcie zarodków kamy, krodhy, lobhy, mohy, mady i matsarji (pragnienia, gniewu, chciwości, złudzenia, pychy i zazdrości). Podobnie, jakiego rodzaju owoc powinieneś ofiarować Bogu? Bóg nie oczekuje od ciebie ofiarowania owoców rosnących na drzewach. Powinieneś ofiarować mu dojrzały owoc swego umysłu, który jest napełniony słodyczą miłości. Jakiego rodzaju wodę powinieneś ofiarować Bogu? Nie wodę z kranu czy też wodę z Gangi, ani też wodę z jakiejkolwiek innej rzeki. Powinieneś ofiarować Bogu swoje łzy szczęścia. Gdy ludzi wypełnia niezwykłe szczęście, można zobaczyć, jak ronią oni łzy. Naara w sanskrycie oznacza wodę, a najana - oczy. Tę naarę (woda), która pochodzi z najany (oczu), powinno się ofiarowywać tylko Narajanie (Bogu). Dla świata nie powinieneś ronić łez. Łzy powinieneś ronić jedynie dla Boga.

Myśl, że jesteś brahmanem, a staniesz się brahmanem

Boskość przenika całą ludzkość. Oto sedno mahawakji: Aham brahmasmi oraz Ajam atma brahma. Oznacza to: jestem atmą i brahmanem. Kiedy rozmyślasz ciągle o tej prawdzie, że jesteś brahmanem, stajesz się brahmanem. Brahmawid brahmaiwa bhawati - znawca brahmana zaprawdę staje się brahmanem. To ciało jest zaledwie kszetrą (polem), kszetradżnia (znawca pola) jest wewnątrz ciała. Bez kszetradżni nie może być kszetry. Podobnie, bez posągu Boga nie ma świątyni. Po co nam przewód elektryczny bez elektryczności, szkoła bez nauczyciela, czy świątynia bez posągu Boga? Czy ktoś kłania się w świątyni, gdzie nie ma posągu? Czy ktoś zakłada szkołę bez nauczyciela? Bóg jest wewnątrz ciebie. Powinieneś ofiarować Bogu swoje serce, napełnione słodyczą miłości. To jest prawdziwa modlitwa.

Podobnie, bhadżany powinno się śpiewać z sercem pełnym miłości. Bhadżany nie wiążą się jedynie ze śruti, lają, ragą i talą (tonacją, rytmem, melodią i taktem). Kiedy śpiewa się bhadżan, kolejny śpiewak nie powinien jedynie myśleć o tonacji dla swojej pieśni. Prawdziwe szczęście człowiek zdobywa jedynie wtedy, gdy jest całkowicie zatopiony w bhadżanie. Można czerpać szczęście na dwa sposoby - jednym jest kirtan (śpiewanie), a drugim sankirtan (wspólne śpiewanie).

W kirtanie może być jakiś pierwiastek samolubstwa. Śpiewak może śpiewać dla zdobycia uznania, czci i sławy. W takim przypadku może on mieć głównie wzgląd na śruti, laję, ragę i talę, a nie na bhawę (uczucie). Natomiast sankirtan daje szczęście wszystkim. Jak? Samjak kirtanam iti sankirtanam - śpiewanie dla spełnienia to sankirtan. W sankirtanie przedmiotem skupienia nie jest jedynie głos ani ludzie, którzy przyszli, aby w nim uczestniczyć. Powinno się śpiewać swobodnie i z całego serca, wypełnionego miłością do Boga. Kiedy śpiewacie, aby sprawić przyjemność Bogu, wasza pieśń będzie automatycznie przyjemna dla ucha.

Nazwa naszego kraju - Bharat - również oznacza zgodność bhawy, ragi i tali. Bha oznacza bhawę, ra - ragę, a ta - talę. Podobnie, wszystkie wasze działania powinny odzwierciedlać jedność myśli, słów i czynów. Śpiew powinien mieć związek z sercem. Bezcelowe jest powtarzać tylko - jak magnetofon - Ram, Ram, Ram. Śpiewaniu powinno towarzyszyć uczucie płynące z serca. Jedynie wtedy może być zgodność pomiędzy waszą mową i sercem, prowadząca do trikarana śuddhi (jedności myśli, słów i czynów). W rzeczywistości, we wszystkich dążeniach w życiu powinna panować jedność w waszych myślach, słowach i czynach. Dopiero wówczas zmięknie serce Boga i obsypie was On swoją łaską. Powinniście zawsze śpiewać, aby zasłużyć sobie na miłość i łaskę Boga, a nie po to, aby zdobyć uznanie innych. Napełniajcie umysł takimi szlachetnymi myślami.

We wszystkich jest obecna ta sama atma

Świat stoi dziś w obliczu tak wielu trudności. Gdziekolwiek się spojrzy, widać niepokój, konflikty i bezład. Jaka jest tego przyczyna? Przyczyną jest to, że samolubstwo człowieka jest dziś nieograniczone. Zapomniał o swoim człowieczeństwie, zaniechał wartości ludzkich i nie zawraca sobie głowy tym, czy jego zachowanie przystoi jego człowieczeństwu. Dlatego stracił swą wartość. Dziś wszystko ma wartość, ale człowiek nie ma żadnej wartości. Niemniej jednak, człowiek jest najbardziej wartościowy w całym stworzeniu. Dlatego powinien on żyć jak istota ludzka.

Kto przyznaje wartość cennym diamentom i złotu? Jedynie człowiek. Bez człowieka złoto i diamenty nie mają żadnej wartości. Jednak człowiek, który przyznaje im wszystkim wartość, stracił własną wartość. Ludzie są cenniejsi niż całe bogactwo świata. Studenci powinni pojąć tę prawdę i zachowywać się stosownie do tego. Złoto i diamenty nabywają wartości jedynie z powodu człowieka. Jakże wysoka jest wartość metra kwadratowego ziemi w mieście, zamieszkiwanym przez wielką liczbę ludzi. W lesie natomiast za tę samą cenę można kupić wiele akrów ziemi. Co jest tego przyczyną? Przyczyną jest to, że istoty ludzkie nie żyją w lasach. Ziemia nabiera wartości tylko wtedy, gdy zamieszkują ją ludzie. Nie zapominajcie o tej prawdzie. Zawsze myślcie, że jesteście bardzo wartościowi. Nie jesteś tani, a jesteś dowódcą [gra słów w jęz. ang.: czip - tani, czif - dowódca].

Zawsze pamiętajcie wedyjską mahawakję Aham brahmasmi. Jeśli myślisz, że tylko ty jesteś Bogiem, jest to również oznaka ego. Powinniście zawsze myśleć, że obecna w was atma jest obecna we wszystkich. Biorąc pod rozwagę tę prawdę, powinniście szanować innych. Tę samą prawdę oznajmił w Bhagawadgicie pan Kriszna, gdy powiedział: "Jestem atmą obecną w tobie, a ty jesteś atmą obecną we mnie. Nie ma różnicy pomiędzy twoją a moją atmą".

Przypuśćmy, że w jakimś miejscu jest sto garnków glinianych, sto garnków mosiężnych i sto garnków z brązu, jak też garnki z wielu innych metali. W każdym z nich widzicie odbicie słońca. Wartość tych naczyń może być różna, ale odbicie, jakie w nich wszystkich znajdujecie, jest jedno i to samo. Podobnie atma odbija się w wodzie umysłu, który jest zawarty w naczyniu ludzkiego ciała. Kiedy umysł się chwieje, wygląda to tak, jakby chwiało się również odbicie. Ale w rzeczywistości atma jest zawsze stała. Chwieje się tylko umysł. Wskutek chwiejnej istoty umysłu myślicie, że atma także się chwieje. Ale atma jest niezmienna. Nirgunam, nirandżanam, sanathana niketanam, nitja, śuddha, buddha, mukta, nirmala swarupinam - atma jest bez cech, bez skazy, wieczna, czysta, oświecona, wolna, jest ucieleśnieniem świętości i ostateczną siedzibą. Jakąż niewiedzą jest przypisywanie niestałości takiemu pierwiastkowi atmicznemu! Pierwiastek atmiczny nie porusza się, nie zmienia się, nie topi. Jest słodki, przyjemny, pociągający, nektarowy i pełen błogości. Ponieważ nie jesteście w stanie pojąć pierwiastka atmicznego, tęsknicie za doczesnymi i ziemskimi rzeczami.

Utrzymuj swoje ciało czystym i świętym

Ciało ludzkie jest podstawą do urzeczywistnienia Boga. Ciało jest jak samochód. Przy pomocy tego samochodu musisz prowadzić podróż swego życia. Jedynie podróżujesz w tym samochodzie, ale nie jesteś samochodem. Jednak ty utożsamiasz się z tym samochodem. To wielki błąd. W samochodzie jest kierowca. Panuje nad kierownicą, pedałem gazu i sprzęgłem. Czterema kołami tego samochodu są dharma, artha, kama i moksza. Powietrzem w kołach jest pewność siebie. Umysł jest kierownicą, intelekt stacyjką, żołądek jest silnikiem, paliwem jest jedzenie, a lekki posiłek południowy jest olejem. Którąkolwiek ścieżkę chcesz wybrać, musisz skierować w ową stronę kierownicę swego umysłu. Koła są na zewnątrz, ale kierownica jest w rękach kierowcy. Jedynie kiedy w kołach jest powietrze pewności siebie, samochód może poruszać się gładko.

Studenci!

Podczas życiowej podróży samochód waszego ciała nie powinien poruszać się po drodze nie licząc się z innymi. Powinniście zdawać sobie sprawę ze wzlotów i upadków, jakie możecie napotkać na drodze. Podobnie, powinniście używać swego rozróżniania i dociekać, jak powinniście zachowywać się w danej sytuacji w społeczeństwie, mając wzgląd na swój wiek. Powinniście wiedzieć, jak zachowywać się z pokorą wobec starszych, jak szanować swych nauczycieli, jak wypełniać obowiązki zawodowe, jak modlić się do Boga. Samochód może podróżować autostradą bez żadnego niebezpieczeństwa tylko wtedy, gdy używacie swego rozróżniania. Istotne dla ciała - do zachowania dobrego zdrowia - jest jedzenie. Powinniście mieć odpowiednią siłę i zdolności. Nigdy nie zaniedbujcie ciała, ponieważ życiowa wędrówka musi dokonywać się przy pomocy ciała. Ciało jest bardzo święte. Ciało jest jak świątynia, rydwan i pole. Pan Kriszna oświadczył: Kszetradżniam czapimam widdhi... - poznaj mnie jako również znawcę pola. Powiedziane jest: Deho dewalaja prokto dżiwo dewa sanathana - ciało jest świątynią, a mieszkańcem jest Bóg. Utrzymujcie tę świątynię ciała czystą i świętą. Na ile będziecie utrzymywać w czystości i świętości swoje ciało, na tyle będziecie bliżej Boga. Ofiarujcie swoje ciało Bogu. Jakąkolwiek pracę wykonujecie, uważajcie ją za pracę Boga. Gdziekolwiek podróżujesz, myśl, że podróżujesz w kierunku Boga. Z jakiego powodu masz tak myśleć? Wiśwam Wisznumajam - Pan Wisznu przenika cały wszechświat. Wszystko na tym świecie jest postacią Boga. Nie ma takiego miejsca, w którym nie istnieje Bóg - nie ma takiej postaci, która nie jest Jego. Dlatego właśnie Bhagawadgita oświadcza: Sarwata panipadam tat sarwatokszi siromukham, sarwata srutimaloke sarwamawrutja tisztati - rękami, nogami, oczami, głową, ustami i uszami przenikającymi wszystko, On przenika cały wszechświat. Wszystko jest Bogiem.

Ucieleśnienia miłości!

Jak długo zauważasz różnicę, że jesteś dżiwą (duszą jednostkową) a Bóg jest od ciebie różny, tak długo dżiwa jest dżiwą, a dewa jest dewą. Miej mocną wiarę, że dżiwa jest dewą. Nie dostrzegaj żadnych różnic pomiędzy duszą jednostki a Bogiem. Tracisz spokój, gdyż zachowujesz takie różnice. Miej mocną wiarę w ekatmabhawę (poczucie jedności). Wykonuj wszystkie swoje ziemskie obowiązki. Nie ma w tym nic złego. Kiedy będziecie z boskimi uczuciami wypełniać swoje obowiązki, wówczas nie będzie miejsca dla wad. Kiedy będziesz myślał, że Bóg jest w tobie, nigdy nie popełnisz błędu, nie uciekniesz się do przemocy ani nie zranisz innych. Daiwam premaswarupam - Bóg jest ucieleśnieniem miłości. Tam gdzie jest miłość, nie może być przemocy. Nienawiść wchodzi do serca, które nie ma w sobie żadnej miłości. To właśnie nienawiść sprowadza was na niegodziwą drogę.

Studenci! Stańcie się godni łaski Boga

Zachowujcie w sercu uczucia jedności, harmonii i miłości. Kiedy osiągniecie jedność, w waszym sercu będzie czystość. Kiedy nie będzie w waszym sercu czystości, wejdzie doń wrogość. Powinniście odbyć drogę od jedności do czystości i od czystości do boskości, zanim opanuje was wrogość. Niestety, dzisiaj nie ma żadnej jedności, żadnej czystości, żadnej boskości. Wszędzie widzi się nienawiść i wrogość pomiędzy społecznościami w kraju. Jakże podła jest nienawiść. Sarwa dżiwa tiraskaram keszawam pratigaczati - kogokolwiek wyśmiewacie, dociera to do Boga. Ofiarowujcie pozdrowienia wszystkim, bo we wszystkich jest Bóg. Człowiek może dotrzeć do boskości jedynie poprzez ekatmabhawę. Kiedy o tym zapomina, staje się zwierzęciem. Człowiek rozwinął się stopniowo ze zwierzęcia. Nie powinien iść w odwrotnym kierunku i stawać się znów zwierzęciem. Powinien ruszyć naprzód i stać się boski.

Prowadźcie święte życie i stańcie się wzorowymi studentami. W dzisiejszym świecie jest wielu takich, co stali się niewolnikami pieniędzy, władzy, ego, sławy. Nasi studenci powinni stać się niewolnikami ideałów. Tego właśnie muszą się nauczyć. Jakiego rodzaju ideałów powinni przestrzegać? Powinni iść za takimi wzorcami, które uczynią ich czystymi i silnymi. Powinni pomagać innym i dawać im radość. Wystarczy, jeśli zdobywają dobre imię poprzez stawanie się wzorowymi studentami. Wasi rodzice będą szczęśliwi, a społeczeństwo na tym skorzysta. Kiedy jednostki będą dobre, społeczeństwo również stanie się dobre.

Studenci!

Już w młodym wieku powinniście rozwijać siłę moralną, etyczną i duchową i stać się idealnymi studentami. Zawsze pomagajcie, nigdy nie rańcie. Oto sedno wszystkich puran (tekstów mitologicznych). Możecie służyć światu jedynie wtedy, gdy zachowujecie tę zasadę. Nie tylko przyniesiecie chlubę rodzinie, ale ukażecie również wzór całemu światu. Uważajcie świat za przejaw Boga. Spróbujcie poznać, jak możecie stać się godni miłości Boga. O Boże, uratuj mnie - to nie jest modlitwa, którą powinniście ofiarować Bogu. Powinniście modlić się o miłość i łaskę Boga. Kiedy będziecie mieć łaskę Boga, niczego wam nie zabraknie. Dlatego Tjagaradża powiedział: "Ramo, jeśli mam twoją anugrahę (łaskę), jaką krzywdę mogą mi wyrządzić nawagrahy (dziewięć planet)?". Tulsidas śpiewał: "Po co są oczy, które nie sycą się widokiem boskiej postaci Pana Ramy!". Powiedział też: "Jestem angahina (kaleką)". "Skoro masz ręce, nogi i wszystkie inne członki, jak możesz mówić, że jesteś angahiną?" - zapytał Pan. Tulsidas powiedział wówczas: "Mam ręce, ale nie jestem w stanie ci służyć. To tak, jakbym nie miał rąk. Mam oczy, ale nie jestem w stanie cię widzieć. Stąd jestem ślepcem". Powinniście wykorzystywać każdą część swego ciała do wykonywania dzieła Boga i doznawać boskiej błogości. W tym tkwi znaczenie, szlachetność, podniosłość i wielkość ludzkich narodzin. Dlatego właśnie Tjagaradża śpiewał:

Rara ma intidaka,
Raghuwira sukumara, niku mrokkeda,
Rara Dasaratha kumara nannelukora, ne talalera.

Przyjdź do naszego domu.
O, waleczny z rodu Raghu - i delikatny - ofiarowuję ci pozdrowienia.
O, synu Daśarathy, przyjdź mi na ratunek, nie mogę już dłużej znieść oddzielenia od ciebie.

Tjagaradża zwrócił się do Ramy w liczbie pojedynczej, prosząc, aby przybył do jego domu, bowiem uważał go za swego przyjaciela. Jakie jest tego znaczenie? Na ścieżce duchowej zwracasz się do Boga w liczbie pojedynczej, a nie bezosobowo, bo Bóg jest twoim starym znajomym. Zwracając się do starego znajomego, mówisz jedynie w liczbie pojedynczej, np. rara i pora (chodź tu, pójdź tam). Gdy jednak przychodzi do twego domu nowy znajomy, przestrzegasz grzeczności i formalności, mówiąc: "Proszę wejść i zająć miejsce" itd. Jak długo będziesz przestrzegał takiej grzeczności i formalności, pozostaniecie dla siebie obcy. Nie będzie zażyłości między wami. Kiedy uznasz kogoś za swego starego znajomego, będziesz z nim swobodny, bez przestrzegania takich formalności. Stąd jest powiedziane:

Końcem mądrości jest wolność.
Końcem kultury jest doskonałość.
Końcem wiedzy jest miłość.
Końcem wykształcenia jest charakter.

Powinieneś uważać Boga za swojego własnego. Oto jest prawdziwa przyjaźń. W rzeczywistości Bóg nie jest różny od ciebie, a ty nie jesteś różny od Boga. Obaj jesteście jednym i tym samym. Ekam sat wiprah bahudha wadanti - prawda jest jedna, ale mądrzy odnoszą się do niej różnymi nazwami. Na tym świecie są miliony ludzi, ale wszyscy są jednym. Jeśli spytasz, która spośród dwóch liczb - 1 czy 9 - jest większa, nawet człowiek niepiśmienny powie, że 9 jest większe od 1. Ale w nazewnictwie duchowym to nie jest poprawne. 1 jest większe niż 9. 1+1+1+1... staje się 9. Bez liczby 1 nie może być liczby 9. Jeden to bohater, świat to zero. Jeśli bohater zapomina o Bogu, staje się zerem. Stąd powinniście zostawać bohaterami, a nie zerami. Staraj się doświadczyć miłości Boga i stań się bohaterem.

Bhagawan zakończył swój dyskurs bhadżanem Prema mudita manase kaho.

Tłum. Grzegorz Leończuk
red. Bogusław Posmyk

Źródło: Sanathana Sarathi, sierpień 2013
(isdk)

Notka redakcyjna:
Niniejszy dyskurs nie występuje w serii Sathya Sai Speaks; został opublikowany w Sanathana Sarathi, August 2013.

Copyright © 2001-2017 Stowarzyszenie Sathya Sai