STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP



Powrót do listy dyskursów          wersja w formacie pdf          Pobierz program



Trzymaj się prawdy w każdych okolicznościach

Dyskurs Bhagawana Śri Sathya Sai Baby wygłoszony 13 lipca 1996 roku w Sai Kulwant Hall


Jeśli uczucie, stojące za danym czynem jest dobre, czyn ten będzie owocny;
jeśli uczucie jest skażone, rezultat czynu będzie negatywny.

Słoń nie traci swojej siły ani dostojności tylko dlatego, że szczekają na niego psy.
Podobnie szlachetne dusze nie są w najmniejszym stopniu dotknięte,
kiedy podli ludzie krytykują ich i ośmieszają.

Źródłem reputacji jest prawda

Studenci!

Zazdrość i ego dominują dziś bez jakichkolwiek ograniczeń na całym świecie. Jeśli jakiś student dostanie najwyższą ocenę, inni studenci stają się zazdrośni. Podobnie, jeśli ktoś jest zdrowy i szczęśliwy, inni zazdroszczą mu. Biedak zazdrości bogatemu. Tak samo jest u zwierząt. Żurawie śmieją się z łabędzi. Melodyjny śpiew ptaków kaku jest dla wron kakofonią. Ludzie tego świata są jak wrony. Dlatego ci, co idą drogą prawdy, nie powinni przejmować się tym, co mówią inni. Powinni dokładać starań, aby prowadzić prawe życie.

Nie złość się, gdy cię krytykują

Nie przejmując się szczekaniem psów, słoń dostojnie idzie przed siebie. Gdzież psom do słonia! Nie ma żadnego porównania pomiędzy nimi. Podobnie kukułka śpiewa melodyjnie, nie przejmując się krakaniem wron. Czy przestaje kukać jedynie dlatego, że wrony na nią kraczą? Nie. Ludzie mogą zazdrościć ci twojej dobroci, rozwoju, dobrobytu i wewnętrznej czystości. Jednak ty powinieneś zachowywać czyste serce, nie zważając na nich. Nie powinieneś być przygnębiony czy zatroskany z powodu ich negatywnych uczuć czy krytycyzmu.

Jeśli uczucie stojące za czynem jest dobre, czyn ten musi być owocny. Dlatego powinniście czynić wysiłki, aby mieć czyste uczucia; nie możecie zmieniać ich pod wpływem innych ludzi. Jad bhawam tad bhawati - jakie uczucia, taki rezultat. Owoce twego działania zależą od natury tego działania. Boga interesują twoje uczucia, a nie to, co pokazujesz na zewnątrz. Ale ludzie widzą tylko twoje zewnętrzne czyny i mogą drwić z ciebie. Bóg jest bhawa prija (kocha tylko czyste uczucia). Jest zadowolony z ciebie, jeśli twoje uczucia są czyste. Musisz utrzymywać je w czystości, aby uświadomić sobie boskość, która obejmuje wszystko. Wszystkie twoje czyny zależą od twych uczuć. Są one odbiciem twojej wewnętrznej istoty. Wszystko, co widzisz w świecie zewnętrznym jest tylko reakcją, odbiciem i oddźwiękiem. Dlatego musisz właściwie używać swojego ciała, czasu i energii, aby oczyścić swe uczucia.

Porzuć doczesne uczucia i rozwijaj uczucia boskie

Ludzie podejmują dziś różnego rodzaju sadhanę (praktyki duchowe). Co to jest sadhana? Czy jest to prowadzenie dżapy (powtarzanie imienia Boga), dhjany (medytacji) lub bhadżanu (śpiewanie pieśni do boskich postaci)? Wszystko to są jedynie pobożne działania. Prawdziwa sadhana polega na rezygnacji z abhawy (braków, wad) i anatmabhawy (poczucia, że nie jest się boską jaźnią). Doczesne działania należy wykonywać z uczuciem nieprzywiązania. Skupiaj się na kszetradżni (znawcy pola), a nie na kszetrze (polu). To znaczy - powinieneś poniechać ziemskich uczuć i rozwinąć boskie uczucia. Porzuć drogę prawritti (doczesności) i podążaj drogą niwritti (duchowości). Oto prawdziwa sadhana. Działania doczesne to: patrzenie, słuchanie, myślenie oraz przywiązywanie się do osób i przedmiotów. Powinieneś wykroczyć ponad to wszystko. Jest to cechą niwritti. Powinieneś dokładać starań, aby pojąć istotę niwritti. Co jest źródłem niwritti? Mówiłem to naszym studentom wiele razy. Aham pochodzi z atmana. Aham znaczy 'ja'. Jest to pierwsze imię Boga. Każdy człowiek wypowiada tę zgłoskę 'ja' w swoich ziemskich działaniach. To właśnie z tego 'aham' rodzi się umysł. Z umysłu rodzi się mowa. Stąd też aham jest synem atmana, umysł wnukiem, a mowa prawnukiem atmana. Wszystkie one należą do tej samej rodziny atmana. Mają tylko jedną cechę, a jest nią sat-czit-ananda (istnienie, świadomość, błogość). Wszystkie trzy: aham, umysł i mowa są obdarzone sat-czit-anandą. W rzeczy samej sat-czit-ananda przenika wszystko. Sarwata panipadam tat sarwatokszi siromukham, sarwata srutimaloke sarwamawrutja tisztati - On przenika cały wszechświat rękami, stopami, oczami, głową, ustami i uszami, które przenikają wszystko. Gdziekolwiek spojrzysz, znajdziesz ten pierwiastek sat-czit-anandy. Jest to cecha Boga. Jeśli mówisz, że Bóg nie ma cech, skąd pochodzi ta sat-czit-ananda?

Podobnie jak ogień ma trzy cechy, mianowicie czerwoność, moc spalania i gorąco, Bóg także posiada trzy cechy - sat, czit i anandę. Sat jest tym, co zawsze istnieje. Jest stałe, niezmienne, czyste i bezinteresowne. Taki jest pierwiastek sat. Czit oznacza świadomość lub przytomność. Skąd pochodzi ananda? Jest ona połączeniem sat i czit. Właśnie dlatego każdy dąży do szczęścia, od urodzenia do śmierci. Studenci są szczęśliwi, kiedy zdadzą egzaminy. Chcą osiągnąć wyższy poziom. Ale osiągnąwszy wyższe stopnie naukowe, nie są szczęśliwi - bo chcą zdobyć dobrą pracę. Ale nawet mając dobrą pracę, nie są szczęśliwi. Skaczą całe życie od jednego pragnienia do drugiego. Ich pragnieniom nie ma końca. Ponieważ żywią niekończące się pragnienia, nie są w stanie osiągnąć wiecznego szczęścia.

Na drodze duchowej konieczne są wiara i miłość

Szczęście ziemskie jest chwilowe. Dążenie do takiego szczęścia nie jest ludzką cechą.

Ma kuru dhana dżana jauwana garwam,
Harathi nimeszath kalah sarwam.

Nie pysznij się swoim majątkiem, potomstwem i młodością -
fala czasu może je zniszczyć w jednej chwili.

Wszystkie one zmieniają się i giną w krótkim czasie. Ale wy uważacie je za trwałe i marnujecie życie w pogoni za nimi. Wszystko to jest po prostu jak sen. Pałacu i budynków pałacowych, które widzisz we śnie, nie ma, kiedy się budzisz. Tego, co widzisz na jawie, nie ma w twoim śnie. Jest to sen nocny, a jawa jest snem dziennym. Są to w zasadzie dwa sny, jednak jesteś obecny w nich obu. Zatem jesteś wszechobecny. Wieczny pierwiastek znajduje się w tobie, nie poza tobą. Szczęście, jakie dają ci doczesne przedmioty i osoby, nie jest trwałe. Wszystkie one są jak przepływające po niebie chmury. Człowiek jednak uważa je za trwałe i wkłada wiele trudu w to, by je posiąść.

Aby zrozumieć prawdę, musisz wejść na drogę duchowości. Tych, którzy wchodzą na drogę duchową i wykonują liczne praktyki duchowe, są tysiące. Jak wielu jednak doświadcza błogości? Wykonują przez szereg lat praktyki duchowe i starzeją się. Ostatecznie opuszczają swą ziemską powłokę, nic nie osiągnąwszy. Jaki jest tego powód? Przyczyną jest to, że nie mają mocnej wiary. Co więcej, nie mają w swym sercu miłości. Wielokrotnie mówiłem wam, że drabinę duchowości podtrzymują dwie główne zasady. Zasada miłości podtrzymuje ją u podstawy, a zasada wiary - od góry. Dopiero kiedy masz zarówno miłość, jak i wiarę, możesz wspiąć się po drabinie duchowości i osiągnąć cel swojego życia. Dzisiaj niektórzy ludzie mają miłość, ale nie mają wiary, inni zaś mają wiarę, ale brak im miłości. Sama wiara nie wystarczy - miłość jest również bardzo istotna. Wiara i miłość są blisko ze sobą powiązane.

Serca wielu sadhaków (poszukiwaczy duchowych) są dziś pełne negatywnych myśli. Jak więc mogą osiągnąć pozytywne wyniki? Przede wszystkim powinni pozbyć się negatywnych myśli.

Pustą głowę można napełnić czymkolwiek,
ale czy można wlać cokolwiek do takiej głowy, która jest już pełna?
Jak można ją napełnić świętymi uczuciami, jeśli najpierw się jej nie opróżni?

Każdy musi odejść z tego świata któregoś dnia. Ciało ludzkie nie jest trwałe. Nawet owoce naszych czynów są tymczasowe, jak przepływające chmury. Po co masz zadawać sobie tak dużo trudu dla tych krótkotrwałych owoców? Ludzie nie czynią wysiłków, aby dotrzeć do Boga, który jest prawdziwy i wieczny. Wkładają dużo energii w edukację - dla bhukti (czyli ziemskich dóbr), a nie dla mukti (wyzwolenia). Co może dać nam to doczesne wykształcenie? Może nam dać tylko ziemskie, doczesne zyski, władzę i stanowisko. Tymczasem są jedynie dwie rzeczy, o które powinieneś dbać w życiu. Jedną z nich jest prawda, a drugą - dobra reputacja.

Asztiram dżiwanam loke,
Asztiram jauwanam dhanam,
Asztiram dara putradi,
Satjam kirti dwajam sztiram.

Życie na świecie nie jest trwałe.
Podobnie - młodość i majątek nie są trwałe.
Żona i dzieci także nie są trwałe.
Jedynie prawda i dobre imię są trwałe.

Uświadom sobie jedność w różnorodności

Powinniście zdobyć dobre imię. Jak tego dokonać? Jest to możliwe tylko przez podążanie drogą prawdy. Nie można zyskać dobrego imienia w inny sposób. Prawda jest źródłem dobrej reputacji człowieka. W istocie, prawda jest Bogiem. Jest ona wszechprzenikająca. Prawda jest sednem naszego życia i źródłem naszego istnienia. Dlatego właśnie nasza starożytna kultura uczy: Satjam brujat, prijam brujat, na brujat satjam aprijam - mów prawdę, mów przyjemnie, nie mów przykrej prawdy. Satjam wada, dharmam czara - mów prawdę, żyj w sposób prawy. Powinieneś uczynić prawdę i prawość podstawami swego życia. Jeśli chcesz zdobyć dobre imię w tym fizycznym świecie, twoje czyny także powinny być dobre. Świat będzie cię szanować, dopóki masz majątek, złoto i inne doczesne dobra. Za co właściwie szanują cię ludzie? W złudzeniu myślisz, że szanują ciebie. Nie, nie. Nie szanują ciebie - szanują twoje bogactwo, wysokie stanowisko, władzę i możliwości intelektualne. Powinieneś zdobyć poważanie swoim dobrym charakterem. Jedynie charakter przynosi dobrą reputację. Powinieneś mieć charakter zarówno indywidualny, jak i narodowy, ale przede wszystkim musisz wypracować charakter indywidualny. Jak można mieć charakter narodowy bez charakteru jednostkowego? Jeśli masz charakter narodowy, zostaniesz zapamiętany w dziejach jako dobra osoba.

Jakie jest prawdziwe znaczenie historii? Historia to czyjeś dzieje (ang.: his story), na przykład dzieje awatarów takich jak Rama i Kriszna. Nie możesz napisać swojej opowieści i nazywać tego historią. Właściwie byłoby to obrazą dla historii. Opowieść o Bogu jest prawdziwą historią. To, co opisuje boskie cechy awatarów oraz ustanowione przez nich wzorce, jest prawdziwą historią. Nie powinieneś pozostać zwykłym śmiertelnikiem. Powinieneś stać się nieśmiertelny zdobywając sobie miejsce w historii. Nie powinieneś pragnąć doczesnych zysków, które są tymczasowe, jak przepływające chmury. Czyż na tym świecie nie ma wielu bogatych i bardzo wykształconych intelektualistów? Ci tak zwani intelektualiści widzą jedynie różnorodność w jedności. Świat potrzebuje prawych ludzi, którzy widzą jedność w różnorodności, a nie pseudointelektualistów, którzy dzielą jedność na różnorodność. Tylko ci, którzy widzą jedność w różnorodności, zajmują wysokie miejsce w historii. Dlatego rozwijaj zasadę jedności w różnorodności. Imiona i postaci mogą być różne, ale pierwiastek boskości jest we wszystkich jeden i ten sam. Tym pierwiastkiem boskości jest prawda. Jak dochodzimy do tej prawdy? Nie można się jej nauczyć od jakiegoś nauczyciela czy z jakiejś książki. Nie można jej kupić na rynku, ani nie może ci jej podarować przyjaciel. Musisz ją osiągnąć własnym, praktycznym życiem. W każdej chwili twego życia prawda musi być twoim celem. Oto prawdziwe człowieczeństwo. Właściwym przedmiotem nauk ludzkości jest człowiek.

Człowieczeństwo polega na jedności myśli, słów i czynów (trikarana śuddhi). Jednak jak wielu ludzi to praktykuje? Jak wielu jest w stanie doświadczać błogości? Rok po roku prowadzą duchowe praktyki. Wykonują parajanę (obrzędowe czytanie) wielu świętych pism, jak Ramajana, Bhagawata i Mahabharata. Jaki jednak mają z tego pożytek? Zapytaj siebie z ręką na sercu. Wówczas będziesz mógł dowiedzieć się prawdy. Czy zrobiłeś choćby mały postęp duchowy? Jaki jest pożytek z prowadzenia takiego życia, choćby najdłuższego? Twoje serce jest twoim świadkiem. Zatem, jaki jest pożytek z tych wszystkich praktyk duchowych, z uczestniczenia w zgromadzeniach, studiowania świętych pism i odprawiania modlitw i nabożeństw? Wszystkie te starania są jak pieczone ziarna, które zdmuchuje poryw wiatru. To nie jest to, do czego masz dążyć. Jeśli uczynisz prawdziwy postęp duchowy, twoje serce to potwierdzi. To jest twój cel.

Chrońcie satję i dharmę

Studenci! Wasze działania stały się sztuczne. Cokolwiek robicie, róbcie to całym sercem. Sztuczność jest na zewnątrz, a serce jest w środku. Dlatego idźcie za swym sercem. Podążanie za innymi jest bezcelowe. Munde munde mathir bhinnah - opinie są zmienne - u każdego inne. Tyle opinii, ile głów. Nawet czyny i ich skutki różnią się - u każdego są inne. Wobec tego, dlaczego naśladujesz innych? Idź za nakazami własnego serca. Naśladownictwo jest ludzkie, a stwarzanie jest boskie. Stwarzanie wypływa z twojego serca. Jeśli będziesz szedł za swoim sercem, wszystkie twoje wątpliwości zostaną rozproszone. Będziecie szli naprzód drogą duchową i pomimo wielu przeszkód ostatecznie uświadomicie sobie prawdę. Właśnie to nazywa się satja smriti (pamiętanie o prawdzie). Zanurzcie się w wibracjach prawdy. Wibracje te są wszędzie, ale nie jesteście w stanie ich zobaczyć. Nie możecie zaprzeczyć ich istnieniu tylko dlatego, że ich nie widzicie. Wszędzie wokół was jest powietrze, jednak wasze oczy go nie widzą. Czy możemy zaprzeczyć, że ono istnieje? Podobnie boskie wibracje są w was, z wami, nad wami, pod wami i wokół was. Musicie czynić wysiłki, aby zrozumieć ten boski pierwiastek atmy.

Wiele osób prowadzi praktyki duchowe, słucha na spotkaniach opowieści szlachetnych dusz, nic jednak nie zachowują w swoich sercach. Tak jak wydychamy powietrze, pomijamy wszystko to, co usłyszeliśmy. Powinniście wchłaniać wszystko, co boskie, a odrzucać to, co ziemskie. Ludzie wykonują dziś praktyki duchowe, ale nie uzyskują z nich prawdziwej anandy. Przyczyną tego jest ich ziemskie przywiązanie. Dobra doczesne są tymczasowe. W końcu musisz zostawić wszystkie swoje ziemskie dobra. Jedyną prawdą jest to, co zawsze pozostaje z tobą, w tobie, wokół ciebie i co cię ochrania. To święta droga, którą powinieneś iść. Bezcelowe jest mechaniczne śpiewanie 'Rama, Rama'. Powtarzasz to tylko ustami - nie wychodzi to z serca. Nawet magnetofon czy gramofon potrafi powtarzać boskie imię bez końca. Jaką korzyść z tego odnosi?

Wielu ludzi mówi o wolnej woli, wolnej woli, wolnej woli. Nikt poza Bogiem nie ma wolnej woli. Możesz mówić, że masz wolną wolę, ale faktycznie to jej nie masz. Powinieneś używać siły woli, aby połączyć swe serce z Bogiem - nie fizyczne serce, ale to duchowe. Zawsze powinieneś kontemplować Boga, równie naturalnie jak wdychasz i wydychasz powietrze. Wdychanie i wydychanie powietrza trwa, kiedy śpisz, pracujesz, a nawet kiedy kłócisz się z innymi. Jest to naturalna czynność, której nic nie powstrzymuje. Podobnie powinieneś ciągle kontemplować boskość, w każdej postaci, bez względu na to, co robisz. Staraj się iść tą drogą, która jest prawdziwa i wieczna.

Studenci! Tym, co musicie dziś rozwijać, jest satja i dharma (prawda i prawość). Dla ochrony tego świata nie potrzeba żadnych szczególnych wysiłków. W rzeczy samej, nie może go ochronić żadna osoba. Ten świat jest chroniony wyłącznie przez satję i dharmę. Tym, co musicie chronić, to satja i dharma. Jeśli będziecie chronili satję i dharmę, one z kolei będą chronić świat. Właściwie powinniście uważać satję i dharmę za prawdziwy oddech swojego życia. Dharmajewa hatho hanthi, dharmo rakszati rakszitah - jeśli niszczysz dharmę, będziesz zniszczony przez dharmę. Jeśli będziesz dharmę chronił, będziesz chroniony przez dharmę. Dzisiaj jednak ludzie nie wiedzą, co to jest satja i dharma. Trikalabadhjam satjam - prawda pozostaje niezmienna w trzech okresach czasu - w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Prawda się nie zmienia. To, co od czasu do czasu się zmienia, to jedynie nidżam (ziemska prawda). Rano - joga (duchowość), w ciągu dnia - bhoga (pobłażanie sobie), a w nocy roga (choroba). Taką naturę ma ziemska prawda. Nie jest to żadna prawda.

Uwolnij się od pożądania, gniewu i chciwości

Ramajana jest opowieścią o bitwie pomiędzy Ramą i Rawaną. Rawana miał tylko jedną wadę - była to kama (pożądanie) i ona wywołała jego zniszczenie. Podobnie bitwa, jaką opisuje Mahabharata, została stoczona z powodu lobhy (chciwości) Durjodhany, która doprowadziła go do upadku. W ten sam sposób Bhagawata opowiada o Hiranjakasipu, którego spotkała zguba wskutek jego niegodziwej cechy - gniewu. Zatem Ramajana, Mahabharata i Bhagawata mówią nam, że nawet jedna wada powoduje ogromną destrukcję i prowadzi do ruiny. Co powiedzieć więc o losie współczesnego człowieka, który ma wszystkie te trzy nikczemne cechy, a mianowicie kamę, krodhę i lobhę (pożądanie, gniew i chciwość)? Te trzy wady są głównymi przeszkodami na drodze wiodącej do Boga. Są to właściwie, jak głosi Gita, trzy główne bramy, prowadzące do piekła. Ten, kto ma te okropne cechy, musi zginąć. Dlatego powinieneś przede wszystkim czynić wysiłki, aby uwolnić się od tych wad. Dopiero wówczas twoje życie stanie się wartościowe, a ty zyskasz dobre imię. Inaczej czeka cię hańba. Owoc figi z wierzchu może wyglądać pięknie, ale kiedy się go otworzy, można zobaczyć, że jest pełen owadów. Podobnie dzisiejszy człowiek błyszczy zewnętrznie i zachowuje się tak, jakby był szczęśliwy. Ale jest to tylko gra, jak w kinie. Nie jest to prawdziwe szczęście. Prawdziwym szczęściem jest to, które płynie z serca. Ono jest rzeczywistym spełnieniem i błogością. Jest twoim prawdziwym majątkiem.

Kto jest najbiedniejszym człowiekiem na świecie? Ten, kto ma wiele pragnień jest najuboższym człowiekiem na świecie. Kto jest najbogatszy na świecie? Ten, kto jest najbardziej zadowolony. Spokój może zdobyć tylko ten, kto jest zadowolony. Ale kto dziś jest zadowolony? Nikt, tak naprawdę. Ludzie mają trisznę (pragnienie), ale nie trupti (zadowolenie). Ich pragnienia rosną z każdą chwilą. Człowiek powinien zostawić trisznę, a pójść za Kriszną. Gdy idzie za Kriszną, może osiągnąć wszystko. Podobnie będziesz wolny od wszelkich trudności, jeśli podążysz za Ramą. Dlatego śpiewaj imię Pana i wypełniaj Jego polecenia. W jakim stopniu jednak wypełniasz nakazy Pana? Rama dał wzór posłuszeństwa ojcu. Jak wielu ludzi idzie dziś jednak za nakazami swoich rodziców? Rama był ucieleśnieniem prawdy. Lecz dziś ludzie idą za nieprawdą. Wykonują raz w roku Satjanarajana wratę, natomiast przez resztę roku trzymają się asatji (nieprawdy). To źle. Sarwada sarwa kaleszu sarwatra hari czintanam - wszędzie, zawsze i w każdej sytuacji rozmyślaj o Bogu. Ludzie nie podejmują nawet małego wysiłku, aby iść za prawdą. Za każdym razem, gdy otworzą usta, wypływa z nich nieprawda. Nawet nie próbują poznać, czym jest prawda.

Człowiek jest ucieleśnieniem sat-czit-anandy

Studenci! Nigdy nie rezygnujcie z prawdy, w żadnych okolicznościach. Podtrzymujcie ją, nawet z narażeniem życia. Satja jest w tobie, z tobą, wokół ciebie i zawsze będzie cię ochraniać, tak jak powieki ochraniają oczy. Hariśczandra zasłużył sobie na tytuł Satja Hariśczandry nieugięcie trzymając się prawdy. Jakże wiele cierpień musiał przejść i jak wiele trudności znosić! Zmuszony został nawet do sprzedania żony i syna. Stracił swoje królestwo i stał się dozorcą krematorium. Wszystko to nie wytrąciło go z równowagi i pozostał nieporuszony. Twardo trzymał się prawdy. Ostatecznie sam Bóg pojawił się przed nim i przywrócił mu wszystko, co stracił. Poza tym obdarzył go tytułem Satja Hariśczandra. Wedy mówią: Śrunwantu wiśwe amrutasja putra - o dzieci nieśmiertelności, słuchajcie! Człowiek musi zdobyć sobie tytuł amrutaputry (syna nieśmiertelności). Jesteś amrutaputrą, a nie anrutaputrą (synem kłamstwa). Rodzisz się do prawdy, a nie dla nieprawdy. Bóg jest ucieleśnieniem prawdy, a wszyscy są Jego potomstwem. Tak jak bańki wodne pochodzą z wody, wszyscy ludzie powstają z oceanu sat-czit-anandy. Każdy powinien zrozumieć tę prawdę. Jesteś człowiekiem tylko z wyglądu, zasadniczo jesteś ucieleśnieniem sat-czit-anandy. W jakim będziesz błogostanie, jeśli takie uczucia mocno zakorzenią się w twoim sercu! Uczucia nie mogą być sztuczne. Powinny być to naturalne uczucia twojego serca. Powinieneś mieć mocne przekonanie: "Jestem ucieleśnieniem sat-czit-anandy. Ciało, umysł i intelekt mogą zginąć, ale ja jestem nieśmiertelnym i wiecznym pierwiastkiem jedności, czyli atmą". Kiedy rozwiniesz w sobie tak mocne uczucia, urzeczywistnisz Boga.

Jednak dzisiaj ludzie nie mają wiary w takie uczucia. Jak więc mogą osiągnąć realizację Boga? Dlatego miej wiarę w siebie i wiarę w Boga. Jeśli masz i to, i to, wówczas możesz mieć wszystko. Bądź nieustraszony. Nie bój się niczego. Dlaczego masz się obawiać, kiedy prawda jest z tobą? Prawda nie obawia się niczego. Dlatego właśnie Wedy głoszą Satjam wada - mów prawdę; satjamewa dżajate -jedynie prawda zwycięża. Jedynie podążając drogą miłości możesz dotrzeć do pierwiastka prawdy. Wszystkie moje mowy zaczynają się od prawdy i miłości i kończą się również nimi. Mogę mówić na jakiś inny temat, albo nic nie mówić, ale o satji i premie mówię zawsze. Nie ma takiego dyskursu, w którym nie poruszyłbym tych dwóch tematów. Jest tak dlatego, że satja i prema są prawdziwym życiem każdej osoby. Są one jak wdech i wydech w naszym oddechu. Tak jak człowiek nie może żyć bez wdechu i wydechu, nie może też żyć bez satji i premy. Satja symbolizuje czynność wdychania, 'so', a prema oznacza czynność wydychania, 'ham'. Satja i prema łączą się, tworząc nieśmiertelną mantrę So'ham, która podtrzymuje nasze życie.

Spraw, by Bóg był mieszkańcem twego serca

Studenci! Rozwijajcie w sobie prawdę i miłość, już w tym młodym wieku. Trzymajcie się satji i idźcie drogą prawości. Ale ludzie wypaczają satję i premę z powodu swego samolubstwa i interesowności. Satja Hariśczandra potrafił z powodzeniem podtrzymać prawdę, ponieważ środowisko w tamtych czasach było bardzo czyste. Nic nie mogło go odwieść od drogi prawdy. Jednak zły wpływ czasów kali jest taki, że nawet gdyby Hariśczandra przyszedł dzisiaj, ludzie zmusiliby go do mówienia nieprawdy. Wielu ludzi czyni mocne postanowienie, że będzie mówiło prawdę, ale kiedy przychodzi do czynu, mówią tylko nieprawdę. Jest to spowodowane wpływem kalijugi. Nie powinniście stać się ofiarą tego wpływu kalijugi. Niech wasza prawda sprawi, że ananda przepełni wam serca. Nawet jeśli nie prowadzicie żadnej duchowej praktyki, nie ma to znaczenia - wystarczy, jeśli rozwijacie prawdę i miłość. Tam, gdzie jest prawda, prawość, miłość i pokój, nie ma miejsca dla przemocy. Ahimsa przejawi się w pełni chwały w osobach obdarzonych satją, dharmą, śanti i premą. Wskutek braku tych wartości, przemoc atakuje dziś świat. Gdziekolwiek spojrzeć, tam jest przemoc - czy to w domu, czy poza domem, na bazarze w autobusie czy w samolocie.

Życie jest dziś pełne lęków, a człowiek zagubił się w labiryncie świata. Całą atmosfera jest przeniknięta strachem. Człowiek jest pełen lęku, nawet gdy jest w swoim domu i nigdzie nie wychodzi. Gdzie jest takie miejsce, gdzie nie doznaje się leku? W pobliżu Boga. Kiedy czujesz, że Bóg jest w tobie, nie ma miejsca na strach. Dlatego przede wszystkim uczyń Boga mieszkańcem swego serca. Człowiek jest obdarzony hridają (sercem) po to aby mógł mieszkać w nim Bóg i żeby nie było w nim miejsca na przyziemne myśli. Bóg zamieszkuje twoje serce. Nie dość na tym. Bóg zaręczył swoim słowem: Mad bhakta jatra gajanti tatra tisztami Narada - Narado, przebywam tam, gdzie moi wielbiciele wyśpiewują moją chwałę. Znajdziesz Go wszędzie, gdzie głoszona jest Jego chwała.

Studenci powinni znać dziedzictwo kulturalne Indii

Studenci! Zawsze i we wszelkich okolicznościach mówcie prawdę. Na początku możecie doświadczać pewnych trudności. Ale mówienie prawdy jest bardzo łatwe. Nie wymaga żadnego wysiłku. Jeśli jednak chcesz powiedzieć nieprawdę, musisz dużo myśleć i planować. Jakże wiele wysiłku wymaga mówienie nieprawdy! Dlaczego zadajesz sobie tyle kłopotu, żeby mówić nieprawdę? Mów prawdę - nie wymaga to żadnego wysiłku. Mówienie prawdy jest tak łatwe, jak zgniecenie płatków kwiatu. Jakże łatwo jest opowiadać o rzeczach tak, jak one się mają! Jeśli ktoś cię zapyta, kto jest tłumaczem, możecie od razu odpowiedzieć: Anil Kumar. Jeśli natomiast nie chcesz wspominać imienia Kumara, musisz w swoją wypowiedź włożyć dużo wysiłku. Po co zadajesz sobie tyle trudu? Dlaczego nie mówisz prawdy i nie opisujesz rzeczy tak, jak je widzisz? Czy potrzebujesz lustra, żeby spojrzeć na własną bransoletkę? Możesz ją zobaczyć bezpośrednio. Ale twoje oczy nie widzą twojej jaźni. Aby ją zobaczyć potrzebujesz trzeciego oka. To trzecie oko jest okiem miłości. Możesz zobaczyć wszystko trzema oczami: prawdy, prawości i miłości.

Praktyka jogi obejmuje trzy czynności - purakę (wdychanie), kumbhakę (zatrzymanie) i reczakę (wydychanie). Prana (pierwiastek życia) płynie w ciele trzema subtelnymi kanałami nerwowymi: idą, pingalą i suszumną. Ida jest prawym kanałem nerwowym, pingala lewym, a suszumna środkowym. Kiedy Mira śpiewała pieśń Dalore mana Ganga Jamuna tir... - O umyśle! idź nad brzeg Gangi i Jamuny, w istocie odnosiła się do idy i pingali. Ganga i Jamuna są w rzeczywistości w tobie. Nie potrzebujesz żadnego biletu ani pojazdu, żeby udać się na ich brzeg. Bardzo łatwo się tam udać. Wszystko, czego potrzeba, to skupić się na bhrumadhji (miejscu pomiędzy brwiami). Wówczas staniesz się wolny od wszelkich myśli. To właśnie tam jest trzecie oko, jednak jeśli spróbujesz rozkroić sobie czoło na środku, nie zobaczysz go. Ujrzysz tylko krew wypływającą z czoła. Trzeciego oka nie znajdziesz na płaszczyźnie fizycznej. Jest ono na planie subtelnym.

Boga nazywa się Trinetra (Ten z trzema oczami). Dlaczego? Otóż każdy człowiek ma dwoje oczu, którymi może widzieć przeszłość i teraźniejszość, ale nie może zobaczyć przyszłości. Jedynie Bóg jest tym, który widzi również przyszłość. Nasza starożytna kultura indyjska obfituje w takie głębsze znaczenia. Jakże święta, doskonała, wzniosła, szlachetna i żywa jest nasza indyjska kultura! Studenci powinni ją poznać. Niestety, nie wiedzą, czym jest kultura. Eliot wykonał wiele badań nad kulturą i ostatecznie oznajmił: "Kultura jest sposobem życia". Co znaczy sposób życia? Jest to droga, prowadząca nas do celu życia. Jest naszym boskim i świętym dziedzictwem. Dlaczego Bharatijowie, mający taką bogatą spuściznę kulturalną, schodzą na manowce? Od dzisiaj dokładajcie wysiłków, aby wspierać swoje kulturalne dziedzictwo. Można to zrobić tylko poprzez miłość.

Bhagawan zakończył swój dyskurs bhadżanem Prema mudita manase kaho.

Tłum. Grzegorz Leończuk
red. Bogusław Posmyk

Źródło: Sanathana Sarathi, listopad 2011
(isdk)

Notka redakcyjna:
Niniejszy dyskurs nie występuje w serii Sathya Sai Speaks; został opublikowany w Sanathana Sarathi, November 2011.

Copyright © 2001-2017 Stowarzyszenie Sathya Sai