STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP

 

 

 

 

 

 

 





::Przesłanie

Przesłanie Sai    Jedność wszystkich religii    Sathya Sai o chrześcijaństwie   


::Jedność wszystkich religii

Adorowany przez muzułmanów jako Allach,
Jako Jahwe przez chrześcijan,
Lotosooki Pan Wisznu przez wisznuitów,
I jako Sambhu przez saiwitów
Bóg czczony jest jako Najwyższa Jaźń,
Która obdarza zdrowiem i dostatkiem.
Można czcić Boga pod różnymi imionami i postaciami,
lecz na modlitwy wszystkich ludzi
odpowiada jeden i ten sam Bóg.


Zasadę jedności wszystkich religii Bhagawan Śri Sathya Sai Baba streścił w jednym zdaniu: Jest tylko jedna religia - religia miłości. Albowiem - jak rzeki zmierzają do jednego oceanu, tak religie są drogami do jednego i tego samego Boga.

Przyjrzyjmy się bliżej słowu "religia". Słowo religia pochodzi z łaciny od religare - co znaczy więź, związek (z Bogiem), ponowne połączenie, powrót do źródła, życie w boskiej świadomości, pragnienie życia w tej świadomości, przywiązanie do niej. Religia więc i nasza wiara pozwala nam powrócić do Boga. Można powiedzieć, że religia to system wyznań wiary. Jak jednak możemy związać się z czymś, co nie może być nazwane? Święte pisma większości religii wskazują na to, że Bóg jest wszystkim, a wszystko jest Bogiem.

Związek człowieka z Bogiem Sathya Sai tak opisał:"Jesteś jak ryba, która składa się z wody, którą otacza woda i która pływa w wodzie. Podobnie, jesteś Bogiem, jesteś otoczony przez Boga, a od narodzin do chwili swej śmierci związujesz się ze wszystkim, co jest Bogiem. Nie ma rozdzielenia, nie ma tego lub tamtego, wszystko wyraża się jako Jedno w różnorodnej wielości - boska gra. Czujesz się oddzielony od Boga z powodu swej własnej ignorancji i iluzji. Doświadczaj boskości w swym wnętrzu, we wszystkim i we wszystkich osobach. Kochaj wszystkich - służ wszystkim".

Wyrażając to prostymi słowami - dwoistość lub rozdzielenie, mnóstwo sprzeczności, słowa i czyny, nasze reakcje i konflikty pochodzą z naszej ignorancji, z ego, z przywiązań. Rozważmy sami, że przyczyną naszego oddzielenia od Boga jest ogromny ładunek ego, wątpliwości, lęki i uprzedzenia.Problemy zaczynają się wówczas, gdy zaczynamy uważać, że jedynie nasz sposób wielbienia Boga jest właściwy, że tylko nasze rytuały są prawdziwe. Zaczynamy odróżniać, dzielić, oceniać. Wszelkie problemy religijne i walki rodzą się nie z powodu religii, nie z powodu Boga, lecz z powodu fałszywych interpretacji, jakie przydajemy Bogu i religii.

Bardzo ważne jest zrozumienie, że Organizacja Sathya Sai nie jest organizacją religijną, a Sai nie przyszedł na ziemię, aby zapoczątkować nową religię, nowy kult czy sektę. Przyszedł w ludzkim ciele, by pokazać nam królewską drogę do Boga przez podążanie własną religią, by stać się dobrym chrześcijaninem, dobrym muzułmaninem, dobrym hinduistą, dobrym buddystą itd. Jeśli nie jesteś wyznawcą żadnej religii, to przynajmniej uwierz w siebie i postępuj zgodnie z pięcioma wartościami ludzkimi. Powinniśmy zrozumieć, że wszystkie religie są równorzędnymi ścieżkami do Boga, więc powinniśmy odznaczać się tolerancją, szeroko otwartym umysłem, który nie dzieli oraz wewnętrzną akceptacją tego, że ludzie mogą mieć różne ścieżki, lecz cel ten sam. W duchowej organizacji Sathya Sai jest miejsce dla wyznawców wszystkich religii.

"Niech różne religie istnieją, niech rozkwitają, niech chwała Boga będzie wyśpiewywana we wszystkich językach i najróżniejszych melodiach. Każdej religii należy się szacunek, każda jest dobra i ważna, dopóki nie gasi płomienia jedności. Nie ma wielu bogów, Bóg jest jeden. Jezus, Allach, Rama, Kriszna, Zaratusztra, Budda - to tylko różne imiona tego samego jednego Boga." /Sathya Sai Baba/

Głębokie przesłania Biblii nie docierały do mnie nigdy bardziej, niż kiedy poznałam Sai Babę i zaczęłam poznawać Jego nauki. Słowa Jezusa zaczęły nabierać niespotykanego dotąd głębokiego znaczenia i dostrzegłam, że w swej istocie słowa Jezusa są dokładnie tym samym, co słowa Baby. Gdy dochodzimy do tego punktu, zaczynamy postrzegać jedność - to znaczy postrzegamy Jezusa w Sai, a Sai w Jezusie - i zbliżamy się do postrzegania Boga w każdym człowieku. Główne święte pisma wielkich religii w żadnym razie nie potępiają innych wyznań (choć możemy mieć wrażenie, że tak, widząc zachowanie wyznawców różnych religii).
Koran mówi: "Niech w sprawie religii nie będzie przymusu. Prawda jasno odcina się od błędów; kto wyrzeknie się zła i uwierzy w Boga - zdobędzie najtrwalszy fundament, który nigdy się nie skruszy. A Bóg słyszy i wie wszystko." Budda głosił, że człowiek nie powinien potępiać innych religii, wychwalając tylko swoją, powinien szanować je z tych lub innych powodów.
Jezus mówił: "Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie im czyńci" (Łk, 6.31). Konfucjusz także wyraził się w ten sam sposób. Jezus mówił też: Kochaj swych nieprzyjaciół, wszyscy jesteśmy synami bożymi i wszyscy jesteśmy dziećmi Boga, a królestwo boże jest w nas.
Jako przykład hinduizmu można przytoczyć następujący cytat: "Jakkolwiek człowiek dojdzie do mnie, zawsze go powitam, gdyż wszystkie ścieżki, którymi ludzie podążają do Boga, są moje. W jakikolwiek sposób ludzie zbliżają się do mnie, tak ich przyjmuję, bowiem każda ścieżka, jaką ludzie podążają do Boga, jest moja".
A oto jeszcze kilka cytatów: z Koranu:
"Allach jest światłem nieba i ziemi. Jego światło podobne jest do światła lampy umieszczonej w niszy. Lampa w krysztale lśni jak świecąca gwiazda. Światło nad światłami".Powyższy fragment możemy porównać z tym, czego naucza Bhagawadgita: "Dusza jest jak lampa, której światło jest niewzruszone, bowiem płonie w schronieniu, gdzie nie docierają wichry".
Gnostycy, starożytni chrześcijanie, mówili: "Poznaj siebie, a poznasz Boga".

Jeśli spojrzymy na historię religii, okaże się, że wiele religii powstało w tym samym czasie. Miały one różnych założycieli, którzy utworzyli je z powodu różnych czynników geograficznych i społecznych, rozmaitych warunków psychologicznych i rozmaitego sposobu myślenia ludzi w tamtym czasie. Religie zostały przedstawione różnie ludziom po to, by ludzie mogli zrozumieć lepiej ich przesłanie.

Najstarszą religią, jaką obecnie znamy na ziemi, jest hinduizm. Nie wiemy, kiedy się pojawiła, wiemy natomiast, że założycielami byli oświeceni mędrcy, mistycy. Wiemy także, że określali Boga lub boską świadomość terminem Brahman lub Iśwara.

Dalej - można wyliczyć judaizm, religię żydowską, która powstała w przybliżeniu 17 wieków przed Chrystusem. Założyli ją Abraham i Mojżesz. Imieniem, jakim określano Boga wówczas, było Jahwe lub Jehowa.

Następnie w kolejności powstawania jest zoroastrianizm, inaczej parsizm, którego początki sięgają ok. 1500 r. przed Chrystusem. Imię, którym parsowie nazywali Boga, to Ahura Mazda.

Kolejny jest taoizm, który powstał ok. 600 lat przed Chrystusem. Założycielem tej religii był Lao Tse, a imieniem, jakim określano Boga, było Tao, które oznacza właściwie ścieżkę i zasadę jin-jang.

Buddyzm, który jest pod pewnymi względami odmianą hinduizmu, pojawił się także 600 lat przed Chrystusem. Założycielem był Gautama Budda. Budda nie używał pojęć odnoszących się bezpośrednio do Boga, lecz określał Go jako stan świadomości, stan Buddy, stan oświecenia.

50 lat później pojawił się konfucjanizm. Niektórzy nazywają go filozofią, lecz pod pewnymi względami jest to religia. Założycielem jej był Kung-fu-tsy, znany też jako Konfucjusz. Mówił o Sang Ti, czyli o Panu w Niebie.

Ok. 100 lat po Chrystusie pojawiło się chrześcijaństwo. Założycielem był Jezus Chrystus, o Bogu mówił jako o Panu w Niebie.

Najmłodszą z wielkich religii jest islam, który powstał 570 lat po Chrystusie. Założycielem był prorok Muhammad, znany również jako Mahomet, a imieniem, które przyjęto dla Boga, było imię Allach.

Na świecie są też młodsze religie, jak na przykład religia Sikhów, która powstała w XVI-XVII wieku, ale na tym zamkniemy ten nasz przegląd. Z przedstawionego zarysu widzimy, że w pewnych okolicznościach, w pewnym czasie, ta sama prawda była objawiana w różny sposób; bardzo często objawienie to było zmieniane i deformowane przez ludzi.

Znane jest słynne powiedzenie Sai Baby:
"Jest tylko jedna kasta - ludzkość
Jest tylko jedna religia - religia miłości
Jest tylko jeden język - język serca
Jest tylko jeden Bóg - i jest On wszechobecny."

Sathya Sai mówi, że jeśli ktoś zapyta nas, co to jest religia Sai, powinniśmy odpowiedzieć: esencja wszystkich religii. Są to bardzo ważne dla nas słowa. Mówi też, że dobrze jest narodzić się w jednej religii, ale nie jest dobrze w niej umrzeć. Swami chce przez to powiedzieć, że jeżeli nie uda nam się odnaleźć istoty naszej religii, jeżeli zablokujemy się wewnątrz naszej własnej religii w przekonaniu, że jedynie moja religia jest słuszna, że słuszne są tylko moje rytuały i zagubimy się w nich - wówczas nie odnajdziemy istoty naszej własnej religii, która polega na tym, jak mówi Swami - 'Kochaj wszystkich, służ wszystkim' (gdyż jest to istotą każdej religii).

Swami uczy nas, byśmy praktykowali dostrzeganie jedności w wielości, abyśmy nauczyli się postrzegać miłość jako esencję wszystkich religii. Jest to bardzo ważne.

Przypatrzmy się znakowi naszej Organizacji.
Jej symbolem jest kwiat lotosu, który oznacza też wznoszenie się człowieka ku Bogu. Na płatkach tego kwiatu uprzednio znajdowały się symbole pięciu wielkich religii: hinduizmu, buddyzmu, chrześcijaństwa, zoroastrianizmu i islamu. Swami zdecydował jakiś czas temu, że zamiast symboli różnych religii winny tam znajdować się wartości ludzkie, zaś w środku symbolu powinna być kolumna sarwa-dharma (zob. też logo), czyli monument przedstawiający kwiat lotosu wyrastający z ziemi, a symbolizujący rozkwit wszystkich religii ku Bogu.

Kolumna sarwa-dharmy w środku reprezentuje wznoszenie się człowieka ku Bogu. Ale u podstawy tej kolumny jest pięć podstawowych religii świata, co znaczy, że w każdej religii, jakie istnieją, można wznieść się ku wyższej świadomości, ku Bogu.

Budowla taka, kolumna, stoi w Prasanthi Nilayam, a każda z pięciu dolnych płyt okalających cokół poświęcona jest jednej religii; można dostrzec cytaty charakterystyczne dla nich.

Przy znaku OM, symbolizującym hinduizm mamy cytat:
om

"Wsłuchaj się w pierwotny dźwięk, pranawę, dźwięk wszechświata, który wibruje w twoim sercu, jak i w sercu całego wszechświata".



Pod wyobrażeniem zoroastriańskiego ognia, który symbolizuje religię parsów, cytat brzmi:
ogień

"Spal całą swoją gorycz i żal w świętym ogniu ofiarnym i powstań wielki, wspaniały i boski".




Wyobrażeniem buddyzmu jest koło dharmy. Cytat jest następujący:
koło dharmy

"Pamiętaj o kole przyczyny i skutku, czynu i przeznaczenia, obracającym się wokół osi dharmy".



Pod krzyżem, symbolem chrześcijaństwa, mamy następujący cytat:
krzyż

"Przetnij na pół swoje poczucie 'ja' (I), pozwól, by twoje ego umarło na krzyżu, a obdarzę cię wolnością".




Islam charakteryzują następujące słowa:
półksiężyc z gwiazdą

"Bądź jak gwiazda, która w swej nieporuszonej wierze trwa niezmiennie przy księżycu".



Są to cytaty Sathya Sai na temat każdej z tych wielkich religii.

Jak widać z przytoczonych przykładów, każdy z nas może się wiele nauczyć ze wszystkich religii, dlatego wszystkie powinniśmy darzyć szacunkiem. Właśnie w ten sposób powinniśmy rozumieć zasadę jedności wszystkich religii - to znaczy szanować każdą religię, wzrastać w tolerancji, mieć otwarty umysł, który przyjmuje różne drogi. Powinniśmy także zrozumieć, że pułapka, w którą wpadały - prędzej czy później - wszystkie wielkie religie, polegała nieodmiennie na tym samym: w pewnym momencie ludzie zaczęli żywić przekonanie, że tylko 'moje' imię, którym określam Boga, jest właściwe, i tylko sposób, w jaki 'ja' oddaję Bogu cześć przynosi Mu zadowolenie i satysfakcję.

Budda mówi, że wszelkie cierpienie pochodzi z jednego źródła, jakim jest oddzielenie. Gdy się oddzielamy, gdy zaczynamy czuć to oddzielenie - zaczynają się nasze problemy. Dlatego w Organizacji Sathya Sai nie jesteśmy mnichami czy zakonnikami. Jesteśmy w świecie i w tym świecie mamy być przykładem; robić to, co właściwe i dawać przykład innym. Nasze oddawanie czci Bogu polega na tym, aby służyć innym. Swami mówi, że służba człowiekowi jest służbą Bogu.

Wyznania posługują się różnego rodzaju rytuałami, które pokazują nam drogę czy też drogę dotarcia z powrotem do Boga. Bardzo ważna jest sprawa rytuałów. Jeśli wymawiając OM myślimy, co to jest Om - to jest dla nas bardzo ważne, lepiej wtedy wymawiać Om. Również jeśli śpiewamy Gajatri, powinniśmy znać nie tylko ogólne znaczenie, ale rozumieć każde słowo.

W Indiach śpiewa się arati łącznie z ceremonią ognia. Lecz Swami ostrzegał nas, a nawet zalecił, aby nie wykonywać tego rytuału, gdyż poza Indiami jest on niezrozumiały. Powinniśmy śpiewać w swoim języku, ograniczać wszelkie rytuały do niezbędnego minimum, ponieważ będąc wielbicielem Swamiego nie można oddzielać się od innych ludzi otaczając się jakimiś bardzo dziwnymi gestami. Każdy - niezależnie od tego, czy jest buddystą, chrześcijaninem, wyznawcą hinduizmu, czy jakiejkolwiek innej religii? lub żadnej, powinien czuć przychodząc tu do nas, że przychodzi do ośrodka miłości. Swami oczekuje od nas jednej jedynej rzeczy - czystego serca. Jedyne, co możemy Mu ofiarować, to nasza wielka miłość. Pamiętajmy więc, aby nie oddzielać się od innych i aby wyróżniała nas wielka miłość, tolerancja i otwartość umysłu - niech te cechy wyróżniają wielbicieli Sai.

Swami mówi:
"Wszystkie religie skupione są na jednej prawdzie, że Bóg jest jeden, prawda jest Bogiem, miłość jest Bogiem, Bóg jest miłością - dlatego żyjcie w miłości".

I jeszcze jedna rzecz. Swami mówi, że cały świat przepełniony jest miłością, że miłość wibruje wszędzie i w każdym czasie; mówi też, że Bóg w swej istocie bezforemny, odpowiada na każde imię, jakim Go wzywamy - jeżeli nasze serce jest czyste. Jednak naszym problemem, dopóki jesteśmy przywiązani do ciała, dopóki identyfikujemy się z ciałem, jest to, że nie potrafimy absolutnie, nawet przy pomocy wszystkich zmysłów na raz, zwizualizować Boga, który jest na zewnątrz, z przodu i z tyłu, z boku, z dołu, z góry, wszędzie jest - wszechobecny.

Nasz umysł nie potrafi objąć Boga bezforemnego i dlatego Swami mówi, że nirguna brahmana, czyli Boga ponad wszelkimi atrybutami, bezforemnego, nie można urzeczywistnić w żaden inny sposób, jak tylko przez saguna brahmana, czyli przez Boga, który ma imię i formę. Dlatego nasz umysł potrzebuje jakiegoś konkretnego imienia i jakiejś konkretnej postaci, na której mógłby się skupić. Dzięki skupieniu na konkretnym imieniu i postaci będziemy mogli wznieść się ponad wszelkie imiona i formy.

Jest to trudna sprawa do zrozumienia. Swami mówi, że dla każdego z nas może nadejść taki czas, gdy nawet ta postać (to znaczy Sathya Sai Baba) będzie stanowić przeszkodę w rozwoju duchowym. To oznacza, że jeśli przywiążemy się do konkretnej formy fizycznej, a nie do potężnej energii miłości, którą ta forma przejawia, wówczas nie uda nam się urzeczywistnić bezforemnego Boga. Paradoks polega tu na tym - a w duchowości pełno jest rozmaitych paradoksów - że potrzebujemy tego imienia i formy, aby wznieść się na poziom wielbienia Boga bez formy.

Jedną z dyscyplin, którymi kierujemy się w Organizacji Sathya Sai, jest podążanie za tym imieniem i za tą postacią oraz za jego naukami, lecz nie po to, aby je wywyższać nad inne, ale po to, by dzięki nim wznieść się do poziomu, gdzie zrozumiemy, że tak naprawdę wszystko jest jednością. To jest coś takiego, jak wspinaczka pod górę - na Olimp, na Kajlas, Ararat, czy jak jeszcze nazwiemy Boską Górę. Jeśli idziemy w góry, musimy iść konkretnymi szlakami, albo - za tym, kto już zna ten szlak, za przewodnikiem. Musimy trzymać się tej jednej ścieżki pod górę, aż do chwili kiedy wkraczamy na szczyt; ze szczytu widzimy wszystkie te ścieżki, które wiodą w tym samym kierunku.

Jeśli wchodząc na górę będziemy raz po raz zmieniać szlaki, skręcać w lewo, w prawo albo zmieniać przewodników, zostawiać jednego, a wybierać następnego, to nasza droga będzie co najmniej opóźniona, a może nawet nigdy nie dotrzemy na szczyt.

Ale jednocześnie chociaż sami idziemy jedną ścieżką i mamy jednego konkretnego przewodnika, musimy z pełnym szacunkiem podchodzić do tych wszystkich, którzy idą innymi szlakami i mają innych przewodników. Na tym właśnie polega jedność wszystkich religii.
Sai Ram

Na podstawie materiałów z seminariów Wychowania w Wartościach Ludzkich, Jachranka 1994 r. i 1998 r. oraz "Religions are the Pathways to God" S.P. Mahadevan ("Sanathana Sarathi" 10/2001) oprac. IS

Copyright © 2001-2017 Stowarzyszenie Sathya Sai