STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP









:: Wieści z Prasanthi Nilajam

powrót do Wieści z Prasanthi Nilajam




Jak Subhuti został posłańcem Buddy?


Subhuti był jednym z najważniejszych uczniów Buddy. Czekał, aż będzie mógł krzewić jego nauki w społeczeństwie. Pewnego razu padł na twarz przed Buddą i poprosił go o pozwolenie na rozpowszechnianie jego przesłania.

— Wstań, Subhuti — powiedział Budda. — Dopóki ktoś nie doświadcza mnie w swoim wnętrzu, nie może przemawiać. Dlatego nie jest łatwo zostać mówcą. Nawet jeśli zaczniesz wypowiadać piękne słowa, wielu ludzi będzie cię krytykować i potępiać.

Subhuti odpowiedział: — Dzięki twym błogosławieństwom doświadczam twojej wewnętrznej obecności i jestem przekonany, że mogę przekazywać twoje ideały ludziom, aby sprawić im radość. Proszę, daj mi swoje pozwolenie.

Budda zachował milczenie i nie poczynił uwag. Subhuti siedział na miejscu ze spuszczoną głową. Budda oddalił się, aby wygłosić mowę do wielbicieli i innych mnichów, gdyż musiał im wyjaśnić swoje nauki.


Świątynia Theckchen Choeling Temple w Dharmasali, w stanie Himaczal Pradesz. W tej świętej siedzibie mieszka Dalajlama

Po długim czasie Budda wrócił i powiedział: — Wciąż tu jesteś, Subhuti? Myślałem, że moje milczenie to była dla ciebie jasna odpowiedź.

Subhuti stwierdził: — Nie jestem na tyle mądry, aby rozumieć milczenie mistrza. Nikt nie jest.

Budda uśmiechnął się, przyjął pozycję lotosu i zapytał ucznia: — A jeśli pójdziesz do wioski, aby przemawiać, a ludzie nie będą chcieli cię słuchać? Co wtedy zrobisz?

— Nie będę miał nic przeciwko temu, panie, bo będę mówił sobie, że przynajmniej mnie nie obrażają ani nie obwiniają — powiedział Subhuti.

— A jeśli ci ludzie będą się tak zachowywać? — dopytywał się Budda.

Padła szybka odpowiedź: — Dalej będę się uśmiechał, panie, ponieważ będę mówił sobie, że jest to niska cena, jaką muszę zapłacić za rozpowszechnianie twojego przesłania i że ci ludzie mogli obejść się ze mną znacznie gorzej - mogli znęcać się nade mną fizycznie.

Budda zapytał niewzruszony: — A jeśli ci ludzie tak postąpią i obrzucą cię kamieniami?

— Wszystko będzie dobrze dzięki łasce Pana. Będę mówił sobie, że przynajmniej mnie nie dopadli i nie pchnęli nożem.

— Dobrze, a jeśli w końcu popełnią ten czyn?

— Nabiorę odwagi, myśląc, że mnie nie zabili.

Wykazując zwykłą postawę nieprzywiązania, Budda zapytał: — Subhuti, a jeśli cię zabiją?

— Będę najszczęśliwszym tathagatą (najwyższym panem) — odparł Subhuti i po raz pierwszy podniósł głowę.

Subhuti zobaczył piękną postać Buddy i ze łzami w oczach mówił dalej: — Oprócz śmierci u stóp tathagaty nie wyobrażam sobie lepszej nirwany niż śmierć w czasie rozpowszechniania jego przesłania.

Budda wstał z miejsca, objął swojego ucznia i rzekł: — Subhuti, nadajesz się na mówcę. To, co powiedziałem ci rano, to był tylko sprawdzian twojej cierpliwości. Przyjąłeś duchową postawę potrzebną do rozpoczęcia wielkiego dzieła.

W XVIII rozdziale Bhagawadgity Pan Kriszna głosi:

"Kto jest mi oddany i wyjaśnia najwyższą wiedzę moim wielbicielom, ten na pewno dotrze do mnie".

"Wśród ludzi podejmujących działania, nie ma i nie będzie na tej ziemi nikogo, kto byłby mi droższy".

Zatem ci, którzy angażują się w rozpowszechnianie przesłania Pana, wypełniają największy akt miłości. Tego, co otrzymują w zamian, nie da się z niczym porównać. Zdobywają szczególne miejsce w sercu Pana.


To dwa potężne przesłania wyryte po obu stronach pięknego posągu Buddy w świątyni Theckchen Choeling Temple w Dharmasali

"Nie popełniaj złych czynów, gromadź bogactwo zasług, w pełni zapanuj nad umysłem. Taka jest nauka Buddy".

"Bhikszu i mędrcy, tak jak ktoś sprawdza próbę złota przez pocieranie, przecinanie i przetapianie, podobnie dobrze przemyślcie moje słowa i zaakceptujcie je, ale nie ze względu na szacunek dla mnie"


Bhagawan Baba mówi, że najlepszym sposobem dzielenia się jego przesłaniem jest być jego przesłaniem. Podobnie jak Budda, Swami czynił to na własnym przykładzie. "Moje życie jest moim przesłaniem" - zdecydowanie oświadczył, gdy wielbiciele poprosili go o przesłanie na pierwszej światowej konferencji Organizacji Śri Sathya Sai w 1968 roku.

Czy nasze życie stanie się jego przesłaniem? Czy miłość będzie promieniować z naszej twarzy, gdy się uśmiechniemy? Czy prawda będzie zawsze rozbrzmiewać w naszym głosie? Czy pokój obejmie przestrzeń, którą będziemy pokonywać?

Idźmy naprzód w tej podróży z większą determinacją i stanowczością. Wzrastajmy.

Zespół Radia Sai

(dk is)

Źródło: "Get Inspired", vol. 16, issue 4, April 2018
media.radiosai.org/journals/vol_16/01APR18/Story-of-Subhuti-Buddhas-Disciple.htm
23.05.2021

**Pobierz tekst do druku





Copyright © 2001-2021 Stowarzyszenie Sathya Sai