STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP



Powrót do listy dyskursów          wersja w formacie pdf          Pobierz program



Rozwijaj swoją wiarę i miłość do Boga

Dyskurs Bhagawana Śri Sathya Sai Baby wygłoszony 20 lipca 1996 roku w Sai Kulwant Hall


Człowiek może być bardzo utalentowanym uczonym znającym Wedy, śastry i purany.
Człowiek może być wielkim władcą władającym olbrzymim królestwem.
Nikt jednak nie może równać się z bhaktą, który wszystko poświęcił Panu.
Cóż więcej można powiedzieć zgromadzeniu szlachetnych ludzi?

Od czasów starożytnych wielu ludzi usiłuje dotrzeć do Boga wykonując cztery rodzaje aradhany (oddawania czci) zalecane przez kulturę Bharatu. Są to: satjawati aradhana, angawati aradhana, anjawati aradhana oraz nidanawati aradhana.

O różnych sposobach oddawania czci Bogu

Pierwszym jest satjawati aradhana. W tego rodzaju aradhanie wyznawca oddaje cześć Bogu usilnie wierząc w to, że jest On obecny w każdej cząsteczce wszechświata, tak jak masło znajduje się w każdej kropli mleka. Bóg przenika całe przejawione stworzenie tak jak olej przenika ziarna sezamu, a ogień drewno. Wyznawca wielbi Boga mając świadomość, że wiśwam wisznumajam dżagat - Pan Wisznu przenika cały świat i wierzy, że świat jest skutkiem, a Bóg jest przyczyną.

Istnieje inna, subtelna droga. Nosi ona nazwę angawati aradhana. Ci, którzy nią idą, uważają każdy z pięciu żywiołów: przestrzeń, powietrze, ogień, wodę i ziemię za przejaw Boga i oddają im cześć. Tych pięć żywiołów reprezentowanych jest w ludzkim ciele jako śabda, sparśa, rupa, rasa, gandha (słuch, dotyk, wzrok, smak i zapach). Nawet dzisiaj ludzie oddają cześć wodzie nazywając ją Ganga Mata (Matka Ganga), powietrzu jako Waju Dewie oraz deszczowi jako Waruna Dewie. Tak oto Bharatijowie oddają cześć pięciu żywiołom zgodnie ze swą starożytną tradycją. Jest to angawati aradhana.

Trzecim sposobem wielbienia Boga jest anjawati aradhana. Ludzie, którzy idą tą drogą, przypisują Bogu różne imiona i postaci z określonymi cechami. I tak imię Kodandapani (ten, który włada łukiem Kodanda) oznacza Ramę, zaś Gangadhari (ten, który ma w swych zmatowanych włosach Gangę) oznacza Iśwarę. Podobnie Wisznu jest tym, który trzyma w swych czterech dłoniach muszlę, dysk, maczugę i kwiat lotosu, a Kriszna ma na głowie pawie pióro i gra na swoim boskim flecie. W ten sam sposób Saraswati nazywa się Winapani (ta, która trzyma w dłoni winę). Podobnie nasi starożytni przodkowie oddawali cześć Bogu przypisując Mu różne symbole. Imię Boga to jedno, a postać - to drugie. Ludzie oddawali cześć Bogu przypisując Mu jakieś imię i postać. Dopiero wtedy, gdy zrozumiesz jedność imienia i postaci, będziesz mógł doświadczyć boskości.

Oto pudełko zapałek (Swami stworzył pudełko zapałek). Ta sama moc jest obecna w zapałkach, jak i w pudełku. Jedno symbolizuje postać, drugie - imię. Tak jak uzyska się ogień, jeśli potrze się zapałką o pudełko, tak samo dżnianagni (ogień wiedzy) przejawia się, gdy imię połączy się z postacią. Ta sama moc tkwi zarówno w imieniu, jak i w postaci. Imię wskazuje na postać, a postać przypomina o imieniu. W obu jest obecna ta sama zasada jedności i boskości. Jeśli imię i postać łączą się, przejawia się boskość. Od czasów wedyjskich Bharatijowie idą za boskością i doświadczają jej przejawiając pełną wiarę w jedność imienia i postaci. Wierzą, że na tym świecie nie ma żadnej rzeczy ani imienia, które nie byłoby boskie. Czyż istnieje imię, które nie wiąże się z jakąś postacią?

Weźmy na przykład słowo Bóg. Skąd pojawiła się ta nazwa? Jeśli Boga nie ma, jak mogła zrodzić się nazwa Bóg? Niektórzy ludzie jednak spierają się z tym twierdzeniem. Przywołują nazwę Gagana puszpam i pytają: "Czyż jest jakiś kwiat na niebie? Skoro Gagana puszpam nie istnieje, nie powinno być też tej nazwy". Jednak są w błędzie. Gagana puszpam nie jest jednym słowem, jest to połączenie dwóch słów - gagana i puszpam (niebo i kwiat). Bóg to natomiast jedno słowo. Gdyby Bóg nie istniał, słowo to też by nie powstało. Dlatego ludzie od czasów starożytnych wierzyli, że pomiędzy imieniem a postacią istnieje nierozerwalny związek. Nikt nie może zaprzeczyć tej prawdzie.

Czwartym sposobem oddawania czci Bogu jest nidanawati. Ludzie prowadzący tę sadhanę (praktykę duchową) idą dziewięcioma ścieżkami oddania. Są to: śrawanam (słuchanie), kirtanam (śpiewanie), wisznusmaranam (rozmyślanie o Wisznu), padasewanam (służenie Jego lotosowym stopom), wandanam (pozdrawianie), arczanam (wielbienie), dasjam (służenie), sneham (przyjaźń), atmaniwedanam (całkowite poddanie się atmie). Podążając tymi dziewięcioma ścieżkami oddania, ludzie rozmyślali o Bogu i osiągali cel życia.

Cel życia można osiągnąć mocą upasany (nabożeństwa). Człowiek nigdy nie powinien zapominać o celu życia ani zbaczać z obranej drogi, powinien natomiast skupić się jedynie na tym celu. Sadhakowie (osoby uduchowione) w dawnych czasach urzeczywistniali swoją wewnętrzną boskość krocząc drogą zalecaną przez Wedy. Na skutek wpływu obecnych czasów, miejsca i okoliczności współczesna młodzież zaniedbuje święte praktyki i argumentuje: "Jak można twierdzić, że kamienie, drzewa, kopce mrówek i zwierzęta są boskie?".

Odzwierciedla to ich ciasnotę umysłu. Co znaczy wedyjskie stwierdzenie Iśwara sarwa bhutanam - Bóg mieszka we wszystkich istotach? Tak jak Wedy tłumaczą, że Bóg jest obecny w całym stworzeniu, nauka twierdzi, że całe stworzenie składa się z atomów. Nie ma nic, co nie składałoby się z atomów. Moc atomu jest obecna w kopcach mrówek, kamieniach, glebie, drzewach itd. Kiedy naukowcy dowodzą, że siła atomu jest obecna we wszystkim, oznacza to, że boskość jest obecna w całym stworzeniu. Dlatego nasi starożytni przodkowie upowszechniali prawdę: Anta ramamajam i Dżagamanta ramamajam - wszystko przenika Rama, cały świat jest wypełniony Ramą. Dzisiaj współcześni naukowcy chełpią się, że uczynili wielki postęp na polu nauki i techniki. Mówią, że wszystko na tym świecie opiera się na nauce. Jednak nie powinno się zapominać, że wraz z widżnianą (nauką) rośnie też adżniana (niewiedza). Jedna podąża za drugą, tak jak cień idzie za tym, co rzeczywiste. Czym jest ta nauka? Tej niewiedzy, która wiąże się z nauką, nie ma nigdzie indziej. Człowiek nie zdoła rozwinąć w sobie wiary w Boga, jeśli nie zrozumie tej sprzeczności.

Rozwijaj w sobie silną wiarę w Boga

Chłopiec, który wcześniej przemawiał, poprosił: "Swami, pobłogosław nas silną wiarą i rozwiń ją". Prośba ta jest zrodzona z niewinności. Wiara nie jest czymś, co mogą rozwinąć w tobie inni. Wiara jest w tobie od urodzenia. Kiedy uświadomisz sobie tę prawdę, wiara rozwinie się sama z siebie. Kiedy mówisz: ta kobieta jest moją matką, jest to oparte jedynie na wierze. Nie mając wiary nie możesz nazwać jej swoją matką. Podobnie, jeśli masz mocne przeświadczenie o obecności Boga, twoja wiara rozwija się w sposób naturalny. Wiara w siebie, wiara w Boga. Oto tajemnica wielkości. Przede wszystkim uwierz w siebie. Jeśli nie wierzysz w swoją wewnętrzną boskość, nie możesz przejawiać wiary w Boga. Dlatego ten, kto zapiera się Boga, zapiera się również samego siebie. Ten kto wierzy w siebie, będzie też wierzył w Boga.

Człowiek jest w swej istocie boski. Dlatego Wedy głoszą:

Purnamada purnamidam, purnat purnamudaczjate,
Purnasja purnamadaja, purnamewawasiszjate.

Tamto jest pełnią, to jest pełnią.
Gdy z pełni zabierze się pełnię, tym, co zostaje, jest nadal pełnia.

Ten sam boski pierwiastek jest obecny w Bogu i w człowieku. W tym przejawionym świecie można zobaczyć różne imiona i postaci. Ek prabhu ke anek nam - jeden Bóg ma wiele imion. Ekoham bahusjam - wolą Jednego było stać się wielością. Wolą Boga było przyjęcie wielu imion i postaci. Stąd jedność wydaje się być różnorodnością. Nasi starożytni przodkowie zalecali drogę pracy, oddawania czci i mądrości w celu poznania zasady jedności w różnorodności. Ludzie podążali tymi trzema drogami, aby uświadomić sobie jedność w różnorodności. Istnieje tylko Jeden. Ekam sat wiprah bahudha wadanti - prawda jest jedna, ale mędrcy nazywają ją różnymi imionami. Wszystkie inne imiona oraz postaci pochodzą z Jednego. Weźmy na przykład dwie liczby: 1 i 9. Nawet jeśli spytamy dziecka, ono powie, że 9 jest większe niż 1. Jednak nie jest to prawda. Jeden jest największą liczbą. 1+1+1+1+1+1+1+1+1 = 9. Jak uzyskać liczbę 9 bez 1? Stąd też jeden to bohater, świat zaś to zero [w jęz. ang.: one is hero, this world is zero]. Bohater staje się zerem, jeśli zapomina o Bogu. Jedność to boskość. Jeśli zapomni się o tym Jedynym, nic innego już nie będzie liczyło się na tym świecie. To właśnie upowszechnia Bharat od starożytnych czasów. Dlatego powinniście rozwijać w sobie wiarę w tę zasadę jedności.

Bez względu na to, kogo spotykacie, wiedzcie, że istnieje tylko On - Bóg. Aby uświadomić sobie Boga, musicie podjąć pewne praktyki. Dzięki praktyce można osiągnąć wszystko. Dzięki ciągłej praktyce człowiek zostaje śpiewakiem. Podobnie stale kontemplując Boga na pewno doświadczycie boskości. Musicie być w pełni skupieni na Bogu i jedynie na Bogu. W starożytności każdy w Bharacie kontemplował Boga. Jednak wskutek wpływu współczesnych czasów wielu ludzi nie wierzy w Boga i uważa oddawanie czci posągom i wizerunkom za głupią praktykę. Indyjska wiara, że Bóg jest obecny nawet w zwierzętach, sprawia, że poczucie bezpieczeństwa w społeczeństwie jest większe. Tego rodzaju bezpieczeństwa społecznego nie znajdzie się nigdzie poza Bharatem. Według Bharatijów drzewo to Bóg, kamień to Bóg i nawet kopiec mrówek to Bóg.

Rzeźbiarz tworzy posąg Ramy ze zwykłej skały na wzgórzu. Czy to ten rzeźbiarz wyciął Ramę ze skały, czy też Rama był już obecny w tej skale? Rama był już obecny w tej skale. Rzeźbiarz jedynie oczyścił i wymodelował tę skałę, aby wyjąć z niej Ramę. Tak samo Bóg jest obecny wszędzie. Umieszczacie w świątyni posąg Ramy i oddajecie mu cześć, uważając go za samego Pana Ramę. Na wzgórzu leży bardzo wiele małych kamieni, czyż jednak oddajecie im cześć? Nie. Dlaczego? Ponieważ nie przyjęły one kształtu tego posągu. Tym niemniej, owe kamienie leżące na wzgórzu głoszą: "Tat twam asi (ty jesteś Tym). Tamten posąg w świątyni i my jesteśmy jednym i tym samym. Ale ten rzeźbiarz nas rozdzielił". Tę samą prawdę odzwierciedla mahawakja (wielka sentencja) Aham brahmasmi - jestem brahmanem. Wskutek swoich ziemskich uczuć i złudzeń myślisz, że różnisz się od Boga. Błąd tkwi w człowieku, a nie w boskiej mocy. Gdziekolwiek spojrzysz, tam obecny jest Bóg. Powinniście mocno wierzyć w to, że boskość przenika wszystko.

Doświadczanie jedności z Bogiem

Kiedyś starszy brat Tjagaradży wyrzucił czczony przez niego posąg Ramy do rzeki Cauwery. Powodem jego gniewu było to, że Tjagaradża odmówił przyjęcia klejnotów i innych podarunków przysłanych przez króla Thandżawuru w słowach: Nidhi czala sukhama, Iśwara sannidhi czala sukhama, nidżamuga telupumu manasa - umyśle, powiedz mi, czy szczęście znajduje się w bogactwie, czy w bliskości z Bogiem? Spostrzegłszy brak posągu Ramy na swoim ołtarzu, Tjagaradża wyruszył na poszukiwanie. Zaśpiewał: "Ramo, gdzie mam cię szukać? Jak mogę ograniczyć cię do jakiegoś określonego miejsca?". Po długich poszukiwaniach posągu Ramy był już zmęczony i udał się nad rzekę Cauwerę, aby się wykąpać. Gdy napełnił wodą z rzeki swoje złączone dłonie, aby złożyć ofiarę, mówiąc: Keszawaja namah, madhawaja namah, gowindaja namah, posąg Ramy wpadł mu w dłonie. Kiedy będziesz posiadał tak mocną wiarę w Pana, zawsze będziesz doświadczał z Nim jedności. Nigdy nie będziesz mógł uważać, że jest kimś odrębnym od ciebie.

Kiedy stary przyjaciel odwiedza nasz dom, zwracamy się do niego po domowemu: 'Hej, wejdź'. Kiedy jednak do naszego domu wchodzi jakiś nowy przyjaciel, wówczas ofiarowujemy mu miejsce do siedzenia z całą uprzejmością i szacunkiem: 'Usiądź, proszę'. Do starego przyjaciela zwracasz się serdecznie mówiąc: 'Hej, co robisz? Co cię tu sprowadza?'. Podobnie, jeśli mocno wierzysz w Pana i czujesz z Nim jedność, nie będziesz zwracał się do Niego w sposób oficjalny. Tjagaradża uważał Ramę za swego starego przyjaciela i zwracał się do niego w sposób nieoficjalny Ra ra ma intidaka - przyjdź do naszego domu. Zwracał się do Ramy tak zażyłymi słowami, gdyż uważał, że jest on bardzo bliski jego sercu. 'Gdzie mam cię szukać, o Ramo? Ty jesteś moim jedynym schronieniem, o Ramo'. Użył określenia ‘Ra ra’, którego używa się w telugu, gdy zwraca się do bliskich przyjaciół. Odnosił się tak swobodnie do Ramy, ponieważ uważał go za swego starego przyjaciela.

Nie sposób poznać Boga

Powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że nie urodziłeś się po raz pierwszy - wcześniej żyłeś wiele razy. Określenie manawa (człowiek) oznacza, że nie jesteś nowy. Ma znaczy "nie", nawa zaś znaczy "nowy". Podobnie Bóg nie jest nowy dla ciebie, jest On twoim starym przyjacielem. Nigdy nie powinieneś traktować Boga jako nowego przyjaciela. Anadi, ananta i aprameja (nie mający początku, bezkresny, nie do porównania z niczym) - oto niektóre z imion Boga. Wiedzę nabywamy zwykle dzięki czterem pramanom (drogom prowadzącym do poznania). Są to: pratjaksza pramana, anumana pramana, upamana pramana i śabda pramana (wiedza zdobyta przy pomocy zmysłów, wnioskowania, analogii oraz świadectwa słownego, np. Wed). Bóg jest ponad nimi czterema. Dlatego nazywa się Go Aprameja. I bez względu na to, jak bardzo próbowałbyś poznać Boga, do poznania pozostanie wciąż bardzo wiele! Jak dotąd nie ma nikogo, kto mógłby powiedzieć, że w pełni zrozumiał Boga.

Kiedyś pewien mędrzec siedział w medytacji z zamkniętymi oczami, aby uświadomić sobie Boga. Bóg przyszedł do niego w postaci małego chłopca i zapytał go: "Dziadku, co robisz?". Mędrzec odparł: "Mój drogi, próbuję poznać Boga". "Poznałeś Go?" - spytał chłopiec. Mędrzec odpowiedział: "Jeszcze nie". Chłopiec odszedł. Mędrzec nie zdawał sobie sprawy z tego, że chłopiec był Bogiem, ponieważ rozmyślał o bezpostaciowym aspekcie Boga. Podobnie wielu ludzi pomija bezpośredni dowód obecności Boga i szuka dowodów pośrednich. Kiedy po miesiącu dziecko przyszło ponownie, oczy mędrca były na wpół otwarte. Dziecko spytało go: "Dziadku, czy poznałeś Boga?". Mędrzec odparł: "Tak, poznałem Go w takim stopniu, w jakim mam otwarte oczy". Dziecko powiedziało: "Dobrze, poznałeś połowę tego, co próbujesz poznać. Podejmuj wysiłki, aby poznać Go w pełni". To mówiąc odeszło. Za miesiąc dziecko przyszło ponownie. Oczy mędrca były w pełni otwarte. Dziecko znów spytało: "Odniosłeś powodzenie w swoich staraniach poznania Boga?". Mędrzec powiedział: "Tak, poznałem prawdę". Dziecko zapytało go: "Cóż takiego poznałeś?". Mędrzec odpowiedział: "Dowiedziałem się, że nie sposób poznać Boga".

Czy ktokolwiek może poznać Boga? Kiedy Bóg przyszedł w postaci tamtego chłopca, mędrzec nie zdołał Go rozpoznać. Jak więc ktokolwiek może przypisać Bogu jakąś określoną postać? Dlatego właśnie Tjagaradża śpiewał: 'O Panie, kim jestem, żeby wiedzieć, kim Ty naprawdę jesteś - Śiwą czy Madhawą?'. Właściwie wszystkie postaci są Jego. Sarwa dżiwa namaskaram keszawam pratigaczati - kogokolwiek pozdrawiasz, pozdrawiasz Boga oraz Sarwa dżiwa tiraskaram keszawam pratigaczati - kogokolwiek krytykujesz, krytykujesz Boga. Bóg mieszka we wszystkich istotach. Wszystkie postaci są postaciami Boga. Dajwam manusza rupena - Bóg istnieje w formie istoty ludzkiej. Nade wszystko musicie zrozumieć tę prawdę.

Boga opisywano jako Wiśwa wirat swarupa (Mający formę kosmiczną). Sahasra sirsza purusza sahasraksza sahasra pad - kosmiczna istota, która posiada tysiące głów, oczu i stóp. Co to znaczy? Wszystkie głowy i wszystkie oczy są Jego. Trzeba tak mocno wierzyć w Boga. To nie jest coś, co człowiek może dać albo wziąć.

Niektórzy ludzie modlą się: "Swami, daj mi głęboką wiarę". Ale to nie polega na jakimś biznesie dawania i brania. Ty sam musisz rozwinąć w sobie wiarę. Jeśli jesteś głodny, musisz sam zjeść, aby zaspokoić głód. Sam musisz przyjąć lekarstwo, żeby wyleczyć się z choroby. Podobnie też musisz rozwijać wiarę wraz z miłością do Boga. Miłość nie jest czymś, co można dać w podarunku. Kiedy wejdziesz na drogę miłości, twoja miłość do Boga rozwinie się sama z siebie. Gdy posadzisz małe drzewko i będziesz podlewać je regularnie wodą i nawozem, wyrośnie z niego potężne drzewo. Podobnie, jeśli regularnie dajesz drzewku wiary wodę miłości, wyrośnie ono na olbrzymie drzewo. Jeśli natomiast będziesz ciągnął to drzewko, żeby szybciej rosło, wówczas możesz je złamać. Wzrost drzewka twojej wiary zależy całkowicie od ciebie, od nikogo innego. Musisz sam ją rozwinąć. Miłość i wiara są w tobie. Musisz jedynie zwrócić je ku Bogu. Wtedy praca zostanie przemieniona w oddawanie czci Bogu. Cokolwiek robisz, poczytuj to za pracę dla Boga. Każdą postać, jaką widzisz, uważaj za postać Boga. Bóg ma nieskończenie wiele postaci. Ta również jest jedną z nich. Ale w swoim sercu powinieneś umieścić tylko jedną Jego postać. Wówczas uświadomisz sobie, że wszystkie postaci należą do Niego. W ten sposób starożytni mędrcy i prorocy szli owymi czterema drogami - satjawati aradhaną, angawati aradhaną, anjawati aradhaną i nidanawati aradhaną, aby wielbić Boga i osiągnąć wyzwolenie. Nie byli szaleni. W rzeczy samej dokonali wielu badań i głębokich studiów, doświadczyli szczęścia i podzielili się nim z innymi. Ale dzisiejsi wykształceni głupcy poddają w wątpliwość mądrość naszych starożytnych mędrców.

Śpiewajcie bhadżany z miłością

Nikt nie może powiedzieć, że Bóg jest tym czy tamtym. Gdy ktoś przychodzi do was i mówi: "Dlaczego mówisz o Bogu? Boga nigdzie [ang. nowhere] nie ma", powinniście powiedzieć: "Bóg jest tu i teraz" [now here]. Jeśli mocno wierzycie w Boga, powinniście odpowiedzieć: "Możesz mówić, że twój Bóg nie istnieje, ale jak możesz zaprzeczać istnieniu mojego Boga? Ja mam swojego Boga". Kiedy masz tak silną wiarę, możesz osiągnąć w życiu wszystko. Jeśli twoja wiara doznaje wstrząsów, gdy ktoś coś powie, wówczas nic nie osiągniesz. Powinieneś być zdecydowany.

Wcześniej mówiłem o tym, jak ważne są czystość, cierpliwości i wytrwałość. Powodzenie możesz osiągnąć jedynie wówczas, gdy masz te trzy cechy. Przede wszystkim powinieneś mieć silną determinację. Determinację do czego? Determinację do czynienia dobra, a nie zła. Jeśli jesteś zdeterminowany, by zrobić coś złego, jest to jedynie głupota, a nie determinacja. Powinieneś być zdeterminowany, by czynić dobro nawet za cenę własnego życia. Prahlada ciągle śpiewał imię Narajany w obliczu ciężkich prób i cierpień. Wcale się nie bał. Jego własny ojciec poddał go strasznym próbom, ale jego silna wiara ochroniła go i ukarała ojca. Dlatego powinniście mieć silną determinację, aby zdobyć łaskę Boga. Nie dawajcie wiary temu, co ktoś mówi na bazarze. Możecie sami zobaczyć, że ludzie nie wierzą dziś w Boga, ale wierzą w tygodniki, błahe powieści i uwierzą też zwykłemu astrologowi.

Są ludzie, którzy noszą taką szatę jak ja, gęste włosy na głowie i twierdzą, że Sai Baba dał im szczególne moce. Są naprawdę szaleni. Mocy Sai Baby nie można dać ani otrzymać. Tymczasem niektórzy wierzą oszustom i bywają oszukani. Nigdy więc nie zbliżajcie się do takich oszustów.

Boska moc nie jest czymś, co można dawać czy brać. Możesz ją zdobyć swoją wiarą. Jeśli twoja wiara pozostanie niezachwiana, od początku do końca, nazywa się to prawdziwym oddaniem i poddaniem się Bogu. Jest to sztira bhakti i ananja bhakti (stałe i wyłączne oddanie). Jeśli będziesz mieć tak silne oddanie, osiągniesz stałość umysłu i głęboką wiarę, które są bardzo istotne na duchowej drodze. Czasami możesz myśleć, że Bóg poddaje cię trudnościom. W rzeczywistości Bóg nie zsyła ci cierpienia ani szczęścia - On jest tylko świadkiem. Za twoje cierpienie odpowiadają twoje własne czyny. Kiedy doświadczasz trudności, nie powinieneś się przejmować; powinieneś iść naprzód. Bez względu na to, co się dzieje, uważaj, że to jest dla ciebie dobre. Kiedy masz tak niezachwianą wiarę, możesz osiągnąć wszystko. Nie marnuj swego czasu, pieniędzy i energii biegając za oszukańczymi guru. Dotrzyj do Boga z niezachwianym umysłem i wiarą skupioną na jednym. Sai zawsze podkreśla jedną rzecz - bhadżan, bhadżan, bhadżan. Kiedy z miłością śpiewasz bhadżany, możesz osiągnąć Boga, gdziekolwiek jesteś.

Bhagawan zakończył swój dyskurs bhadżanem Prema mudita manase kaho.

Tłum. Grzegorz Leończuk
red. Bogusław Posmyk

Źródło: Sanathana Sarathi, czerwiec 2012
(isdk)

Notka redakcyjna:
Niniejszy dyskurs nie występuje w serii Sathya Sai Speaks; został opublikowany w Sanathana Sarathi, June 2012.

Copyright © 2001-2017 Stowarzyszenie Sathya Sai